Jak ocalała Ada (zainfekowanie wirusem)?
Nie widzę do końca tego. Nie miała siły trzymać Leona za ręke, a miałą, żeby wyciągnąć guna, wystrzelić celnie i się na nim utrzymać, gdy ten podciągał ją do góry, tworząc wiekszą siłe oporu ;]
Napewno Wesker, albo ktokolwiek musiał jej coś podać, bo była taka poturbowana, że nie miała siły stać, a w UC już się trzymała.
Napewno Wesker, albo ktokolwiek musiał jej coś podać, bo była taka poturbowana, że nie miała siły stać, a w UC już się trzymała.
Stay Punk
To bardzo możliwe. Może już po prostu nie wiedziała co zrobić z Leonem - ta miłość była w końcu trochę...nie na miejscu? miała wykonać misję, a Leon by tylko przeszkadzał. Tu wracamy do tego, czy Wesker ma na nią haka? Bardzo możliwe, i po prostu wiedziała, że nie może sobie (przynajmniej na razie) pozwolić na podążanie za sercem zamiast rozumuRecoil pisze:Jeszcze mogło być tak, że Ada chciała uchodzić za martwą...
A co do wyciągania grapling hook (tak się to chyba nazywa) - adrenalina potrafi zdziałać cuda
Oj zdarzaja sie przypadki, ze ludzie przezywaja upadki z bardzo duzych wysokosci. Przykladowo ostatnio na Onet.pl czytalem artykul, gdzie napisano iz w USA koles wylecial z trzydziestego ktoregos pietra (myl okna) i przezyl... Zatem wszystko mozliwe...Veronica pisze:Przecież żaden normalny człowiek nie mógł by przeżyc takiego uderzenia w placy (kręgosłup pęknięty czy coś w tym stylu) albo też upadek z takiej wysokości też jest śmiertelny.
Hmm a ada przypadkiem nie skończyła tak:
http://www.youtube.com/watch?v=d0BzXKCAWwc
(i znowu ten głęboki krzyk Leona jak ktoś ginie tak jak przy Luisie i Mike'u)
http://www.youtube.com/watch?v=d0BzXKCAWwc
(i znowu ten głęboki krzyk Leona jak ktoś ginie tak jak przy Luisie i Mike'u)
nie ma zła są tylko różne warianty dobra
No i właśnie tutaj jest pies pogrzebany, bo twórcy tak naprawdę nie pokazali kto zrzuca nam tę bazookę. Co z tego, że jest to głos Ady, co z tego że to jej sylwetka, skoro nie widzieliśmy jej i nie możemy być pewni, że to ona.
Specjalnie ukryli ją w cieniu, bo to miała być furtka - albo Ada wróci, albo nie wróci i powiemy wtedy, że to wcale nie ona zrzuciła broń Leonowi. Tak planowali pewnie twórcy i postanowili dać wrócić Adzie bo spodobała się fanom ta postać, jednocześnie zachowując wątek zainfekowanej Sherry i mamy problem jak Ada przeżyła?? Nawet RE:UC tego nie pokazuje, więc sami nie mają pomysłu jak to rozwiązać.
Kolejna nieścisłość fabuły jakich wiele...
Specjalnie ukryli ją w cieniu, bo to miała być furtka - albo Ada wróci, albo nie wróci i powiemy wtedy, że to wcale nie ona zrzuciła broń Leonowi. Tak planowali pewnie twórcy i postanowili dać wrócić Adzie bo spodobała się fanom ta postać, jednocześnie zachowując wątek zainfekowanej Sherry i mamy problem jak Ada przeżyła?? Nawet RE:UC tego nie pokazuje, więc sami nie mają pomysłu jak to rozwiązać.
Kolejna nieścisłość fabuły jakich wiele...
No ale to tez troche zchrzanione.W re 4 gdy leon spotyka ade niewyglada na zaskoczonego ze ja widzi zywa,a jesli wierzyc fabule ,to claire widziala ade zywa bo ta zrzucala jej rakietnik,a z drugiej strony jej niewidziala bo bylo ciemno.Mogla byc to nawet Anete Birkin ktora chciala uratowac Claire wzamian ze zajela sie Shery,oj to z Ada to chyba najbardziej schrzanili.
Leon nie był zaskoczony, bo przez te 6 lat, a zwłaszcza, że był w wywiadzie, miał wiele czasu, żeby przesudiować życie Ady. Pewnie dowiedział się, że przeżyła, jak i również wiedział, że pracuje dla Weskera.
No dajecie spokój z tym udawaniem, nigdy w życiu bym tak nie pomyślał. W jednym scneariuszu potwór rzuca nią na lewo i na prawo, wali o jakiś komputer, wyginając ją wpół, krew jej tryska i nagle udaje. W drugim scenariuszu zostaje pocharatana przez Birkina, dostaje z pistoletu i spada z wysokości baaardzo dużej.
PS: W secneriuszu gdy Ada umiera w ramionach Leona, to mówi. I'm just a woman that love you, nothing more? To było bez sensu ale przez muzyczke nie usłyszalem to raz. I ten... całuje go?
No dajecie spokój z tym udawaniem, nigdy w życiu bym tak nie pomyślał. W jednym scneariuszu potwór rzuca nią na lewo i na prawo, wali o jakiś komputer, wyginając ją wpół, krew jej tryska i nagle udaje. W drugim scenariuszu zostaje pocharatana przez Birkina, dostaje z pistoletu i spada z wysokości baaardzo dużej.
PS: W secneriuszu gdy Ada umiera w ramionach Leona, to mówi. I'm just a woman that love you, nothing more? To było bez sensu ale przez muzyczke nie usłyszalem to raz. I ten... całuje go?
Stay Punk
"I am just a woman, who fell in love with you. Nothing more." Czemu bez sensu?St. Paul pisze:PS: W secneriuszu gdy Ada umiera w ramionach Leona, to mówi. I'm just a woman that love you, nothing more? To było bez sensu ale przez muzyczke nie usłyszalem to raz. I ten... całuje go?
Na pewno ta scena jest bardziej realistyczna jeśli chodzi o jej późniejszy powrót. Śmierć kliniczna, utrata przytomności...różne rzeczy wchodzą w grę. Poza tym Leon nie sprawdzał jej tętna czy coś tylko położył ją na ziemi jak mu się osuneła w ramionach. Mógł nie zauważyć, że jeszcze żyje. Przykład takiego ożycia to chociażby Rain w RE:Genesis. Już Milla chciała ją zastrzelić, ale jeszcze podniosła głowę, jeszcze żyła.
- Nemesis US
- Posty: 1337
- Rejestracja: pn 26 mar, 2007
- Lokalizacja: Łęczyca
Był niegdyś pewien artwork, na którym był przedstawiony Wesker, który chwycił Adę w ramiona, kiedy skakał nad zbiornikiem z toksycznymi substancjami, ale tyczyłoby się to chyba do zakończenia w scenariuszu A. Właściwie, którą opcję śmierci Ad'y w RE2 uznano za oficjalną, wszakże mówiło sie o motywie w Leon A, ale nigdy nie byłem do końca pewien.
Ostatnio zmieniony czw 10 sty, 2008 przez Nemesis US, łącznie zmieniany 1 raz.
- Nemesis US
- Posty: 1337
- Rejestracja: pn 26 mar, 2007
- Lokalizacja: Łęczyca
Trafne spostrzeżnie, faktycznie w RE UC jest taki obraz, zatem Leon A wypada oficjalnym zakończeniem dla wątku Ad'y. Chociaż osobiście wolałbym ten z Leon B, ponieważ był bardziej poruszający, niemniej Leon A jest niemalże tak samo doskonały.
Ostatnio zmieniony czw 10 sty, 2008 przez Nemesis US, łącznie zmieniany 1 raz.