[Ankieta] Jaki etap gry podobał się wam najbardziej?

Również o Resident Evil 3.5
Awatar użytkownika
Nemesis
Posty: 586
Rejestracja: czw 05 lip, 2007
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: Nemesis »

El Pueblo
Gdy masz jakiś problem wsiadasz na motor i wszystko znika.
Nie ma żadnych problemów jesteś tylko ty i maszyna.
RainerStoff
Posty: 5
Rejestracja: czw 05 lip, 2007
Lokalizacja: dfsds

Post autor: RainerStoff »

Imo najlepszy jest sam poczatek. póxniej gra (chociaż dalej ciekawa) traci trochę klimat i staje się zwykłą strzelanką. Przyznaję, że dawno nie grałem w żadnego RE (moim ostanim było RE3 na PSX) i widzę, że tamte gry miały jednak klimat utrzymujący się przez całą rozgrywkę co w częsci czwartej widzę tylko w wiosce.
Awatar użytkownika
TFF7
Posty: 71
Rejestracja: czw 12 lip, 2007
Lokalizacja: Lublin

Post autor: TFF7 »

Najlepsza była wioska, zdecydowanie!!
Czuć w niej niesamowity klimat, a design po prostu fenomenalny!!
Zaraz za nią jest zamek.
Tak wielkiego nie ma chyba żadna gra.
Jego design też wymiata.
Wyspa jest najmniej atrakcyjna pod tymi względami, co nie oznacza że mi się nie podoba!!
Wręcz przeciwnie, panuje na niej największa "nerwówka", przynajmniej moim zdaniem.
Ostatnio zmieniony śr 08 sie, 2007 przez TFF7, łącznie zmieniany 3 razy.
TEKKEN & FINAL FANTASY 7 THE BEST.
Awatar użytkownika
papa50
Posty: 186
Rejestracja: sob 10 mar, 2007
Lokalizacja: Swarzędz

Post autor: papa50 »

Mi sie podabala ogolnie cała gra ale najbardziej Wioska miała klimat Residentów
Zamek tez jest niezły chociiaz troche długi i Nudny
Wyspa ma tez troche klimatu ale nie podoba mi sie motyw co nam Mike pomaga tym Helikopterem
Welcome to Survival horror
Awatar użytkownika
YROSHIKU
Posty: 4
Rejestracja: wt 19 cze, 2007
Lokalizacja: From the Dream
Kontakt:

Post autor: YROSHIKU »

Moim ulubionym momentem w grze jest ten gdzie po raz pierwszy mamy stycznośc z Jack'iem a chwile pózniej z laserami, to jes dopiero coś :D.
I Like to see moving things
They' re boring when they don't move.
A windmill that is not moving...
can be nice from time to time...
But most of the time, it' s not even worth looking at.

The Black - haired sneak tamer
Awatar użytkownika
Devlock
Posty: 70
Rejestracja: śr 28 mar, 2007
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Devlock »

Zdecydowanie wioska. Te szarobure scenerie na początku i ta cisza przed walkami były bardzo klimatyczne. Po walce z Del Lago też nie było najgorzej, bo zaczęło padać. Zamek ogólnie mi się dłużył, choć trzeba przyznać, że pare ciekawych motywów było - np ten z wielkim gniazdem insektów. Podchodzę z prawej, zabieram przedmiot ze skrzynki i słyszę jakieś bulgotanie, po czym obracam się w lewo i przez dziurę w ścianie widzę TO. Zdążyłem tylko z siebie wykrztusić "Co to k. jest?!". Wyspa ujdzie w tłumie - było tam sporo klaustrofobicznych korytarzy i nie było wiadomo, co się tam za rogiem czai.
Ostatnio zmieniony czw 02 lip, 2009 przez Devlock, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Necraria
Posty: 1005
Rejestracja: pt 01 cze, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Necraria »

Ja najbardziej lubię wioskę. Na zamku też jest niezły klimat i ciekawe przeszkody typu pułapki i spore zróżnicowanie przeciwników. Wyspa to zwykła strzelanka - buldożer i inne - no tylko Krauser jest ciekawy. Ewentulanie duet z Mike'iem (szkoda mi go). Ale ogólnie wyspa podoba mi sie najmniej, a zwłaszcza "Patiomkin" jak ich nazywam - ci cali opancerzeni ;)
Awatar użytkownika
Tyrantx
Posty: 663
Rejestracja: czw 15 lut, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tyrantx »

necraria pisze:a zwłaszcza "Patiomkin" jak ich nazywam - ci cali opancerzeni ;)
he he dobre,rozumiem że od pancernika radzieckiego z przed lat... :rad13:
Ostatnio zmieniony śr 08 sie, 2007 przez Tyrantx, łącznie zmieniany 1 raz.
STARSSss.......
Awatar użytkownika
Necraria
Posty: 1005
Rejestracja: pt 01 cze, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Necraria »

A i owszem :P Zwykle nadaję głupie nazwy stworom :P np. w RE3 nie wiedziałam że brain sucker to brain sucker tylko nazwałam go hugger - bo tak lubi się przytulać ;) za to do tych opancerzonych patiomkin mi pasował :)
feniks.06
Posty: 6
Rejestracja: śr 08 sie, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: feniks.06 »

mi się najbardziej podoba wioska. zamek jest całkiem klimatyczny ale te teksty mnichów to straszna psychodelia :P wyspa jest średnia, za wyjątkiem oczywiście Krauzera...
lepiej spłonąć jasnym ogniem niż tlić się przez wieki...
Awatar użytkownika
kukerex
Posty: 15
Rejestracja: czw 26 lip, 2007
Lokalizacja: z piekła

Post autor: kukerex »

feniks.06 pisze:mi się najbardziej podoba wioska.
Mi też! :D ... Pamiętam jak po raz pierwszy grałem na ps2. Wiocha zrobiła na mnie ogromne
wrażenie, pamiętam wtedy zakochałem się w tej grze. Wioska miała naprawdę klimat nie to co
nudna wyspa z dupy wyjęta, wogóle nie pasująca do niczego...
Awatar użytkownika
Desmond07
Posty: 61
Rejestracja: śr 08 sie, 2007
Lokalizacja: Małopolska

Post autor: Desmond07 »

Tak wioska to zdecydowanie najfajniejsza miejscówka w tej grze :) Zamek też był niezły.
Veronica
Posty: 333
Rejestracja: sob 11 sie, 2007
Lokalizacja: Ełk

Post autor: Veronica »

Oczywiście, że wieś. Ona ma w sobie ten klimat. Najbardziej nie lubię zamku, bo wg jest strasznie nudny, a wyspa jakoś tam ujdzie (ale ta akcja z helikopterem rządzi!!!)
Resident Evil rządzi!!!
Awatar użytkownika
RoboticFreeze
Posty: 334
Rejestracja: sob 11 sie, 2007
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: RoboticFreeze »

mi najbardziej podobały się lasery i walka z krausrelem na noże jak to można uznać za etapy
Awatar użytkownika
squallaz
Posty: 123
Rejestracja: wt 21 sie, 2007
Lokalizacja: Planet Earth

Post autor: squallaz »

:rad5:
Ostatnio zmieniony czw 12 sie, 2010 przez squallaz, łącznie zmieniany 1 raz.
The only thing that can defeat power is more power. That is the one constant in this universe.
Awatar użytkownika
Alfred
Posty: 34
Rejestracja: wt 28 sie, 2007
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Alfred »

Uwielbiam moment z laserami,tak samo jak pojedynek z Krauserem na noże :D

Bochaterska obrona swojego tyłka wraz z Luisem też była niczego sobie. I oczywiście genialna walka w okopach a'la Call of Duty i wsparcie powietrzne... Po prostu novum w serii...
Awatar użytkownika
ELT
Posty: 13
Rejestracja: ndz 26 sie, 2007
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: ELT »

Jeżeli chodzi o mnie, to najbardziej podobały mi się:
- Lasery
- Walka z Krauserem na noże
- Jazda wagonikiem
Pol
Posty: 34
Rejestracja: sob 21 lip, 2007
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Post autor: Pol »

Wioska cała była extra klimat i wogóle...ale tak naj naj było do czasu poki leon nie stracił kurtałki :D zamek tez miał klimat...inny, taki "sektowy" :D a wyspa najmniej ale gra i tak mistrzostwo swiata absolutny must have :D eh ta gra wbiła se w moje zycie z impetem jak widły w kupę gnoju :D
Awatar użytkownika
AT
Posty: 744
Rejestracja: pt 31 sie, 2007
Lokalizacja: Blackbourn
Kontakt:

Post autor: AT »

Genialne motywy: Wioska gdzie bronimy się przed ganado, obrona z Luisem w domku, wsparcie helikoptera podczas akcji na wyspie, motyw z del lago.

Prócz wioski klimat spad na łeb na szyję. O ile w zamku sie trzyma, to na wyspie jest beznadziejnie.
"In his house at R'lyeh dead Cthulhu waits dreaming."
H.P. Lovecraft
Awatar użytkownika
Recoil
Moderator
Posty: 3378
Rejestracja: ndz 09 wrz, 2007
Lokalizacja: Perdition City
Kontakt:

Post autor: Recoil »

Nie odkryję Ameryki - wioska. Potem to wielka klapa.
Fluid Project
Calm Down People!
It's Just A Little Lie...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Resident Evil 4”