G-Virus vs. T-Virus.
- Nemesis US
- Posty: 1337
- Rejestracja: pn 26 mar, 2007
- Lokalizacja: Łęczyca
No ja tez bym chciał zobaczyć jakąś wzmiankę na temat tego wirusa, bo jakby nie patrzeć jest najmniej szkodliwy dla organizmu, szybko regeneruje komórki a jednocześnie zwiększa siłę i prędkość nie powodując mutacji, nie wliczam wężowatych oczek 
Oglądaj na YouTube - RESIDENT EVIL CGI | WIECZNY MROK EVIL TV odc. 37
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
Powino się to ostatecznie wyjaśnic w RE5 jak jest Chris to musi być Wekser
ciekawe czy wkońcu znakjdzie jakiś sposób na zabicie go, albo na odwrót zawsze chciałem aby w RE wygrało dobro choć w jednej części, niech bedzie tak w RE5, polegnie Chris
Oglądaj na YouTube - RESIDENT EVIL CGI | WIECZNY MROK EVIL TV odc. 37
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
- Nemesis US
- Posty: 1337
- Rejestracja: pn 26 mar, 2007
- Lokalizacja: Łęczyca
Diadem pisze:No właśnie, a ja czekam, aż wyjdzie na jaw jakie ten wirus ma "efekty uboczne"Nie może być przecież doskonały, na pewno gdzieś jest haczyk, aby nasi dobrzy bohaterowie poradzili sobie z Weskerem...
W sumie jedynym efektem ubocznym jaki można dostrzec to czerwone źrenice Wesker'a w "Code Veronica", ale chciałbym się także dowiedzieć czegoś odnośnie ewentualnych komplikacji oraz tego, czy Wesker'owi wystarzczyło jednorazowe zażycie tego wirusa, czy też Birkin zdołał przedstawić mu dokładne proporcje, aby mógł samodzilnie sporządzić ten wirus i regularnie wprowadzać go do organizmu.
Wkoncu była by jakaś szokujaca odmiana i zaje*isty wątek do 6tej częsci...Wesker - Dark Life pisze:albo na odwrót zawsze chciałem aby w RE wygrało dobro choć w jednej części, niech bedzie tak w RE5, polegnie Chris
Gdy masz jakiś problem wsiadasz na motor i wszystko znika.
Nie ma żadnych problemów jesteś tylko ty i maszyna.
Nie ma żadnych problemów jesteś tylko ty i maszyna.
Chris poległ, Wesker zabrał jego ciało... Wirus... mógł by być ciekawy zwrot akcji, nawet bardzo ciekawy, zważywszy iż w kolekcji Wesker jest jeszcze Stive 
Ostatnio zmieniony czw 09 sie, 2007 przez Barry, łącznie zmieniany 1 raz.
Olśniło mnie!! Wiem jak dalej się potoczą wszystkie części Residentów. Wesker po kolei będzie wszystkich załatwiał i zabierał ich ciała, a jak już będzie miał całą kolekcję w szklanych bańkach to powie: "Eeee... nuda, muszę się wkręcić do jakiejś innej gry" 
A tak na poważnie... Pozytywni bohaterowie często umierają w Residentach, ale zawsze dzieje się to w obrębie jednej gry/odcinka. To jest na zasadzie: "Pojawił się na początku gry, a później w czasie gry go załatwili i tyle" Przykłady: Ben z RE2, Steve z CV, Dario z RE3, Luis z RE4. Jeszcze nie zdarzyło się aby zginęła ważna postać. Nie wiem jak wy, ale ja bez Chrisa jakoś mógłbym się obejść, więc Wesker bierz sie do roboty w RE5
Co do wirusa u Weskera, to ja myślę, że jego źrenice to nie jedyna "komplikacja". Na pewno ma słaby punkt, jak każdy, albo... wszyscy do szklanych kontenerów jak pisałem wyżej
A tak na poważnie... Pozytywni bohaterowie często umierają w Residentach, ale zawsze dzieje się to w obrębie jednej gry/odcinka. To jest na zasadzie: "Pojawił się na początku gry, a później w czasie gry go załatwili i tyle" Przykłady: Ben z RE2, Steve z CV, Dario z RE3, Luis z RE4. Jeszcze nie zdarzyło się aby zginęła ważna postać. Nie wiem jak wy, ale ja bez Chrisa jakoś mógłbym się obejść, więc Wesker bierz sie do roboty w RE5
Co do wirusa u Weskera, to ja myślę, że jego źrenice to nie jedyna "komplikacja". Na pewno ma słaby punkt, jak każdy, albo... wszyscy do szklanych kontenerów jak pisałem wyżej
RE3 Dario to raczej ledwo postacią był gdyż widzimy go raz w magazynie,potem włazi do kontenera i zombi mają co jeśc 
A tak z ciekawości jaki virus to virus matka??
A tak z ciekawości jaki virus to virus matka??
Ostatnio zmieniony pn 24 gru, 2007 przez Garrador, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem... Mistycznym Teurgiem, poszukiwaczem całej dostępnej i zaginionej wiedzy świata. Stałem się Arcyliczem, dobrym liczem, by mieć praktycznie nieskończony czas na pogłębianie wiedzy...
Wirus matka to... wirus matka
Był to pierwszy wirus odkryty przez Marcusa, Ashforda i Spencera. Wirus który dał początek Umbrelli.
Na jego podstawie Marcus stworzył wirusa "T".
Powstanie wirusa "G" to już bardziej skomplikowana historia...
Na jego podstawie Marcus stworzył wirusa "T".
Powstanie wirusa "G" to już bardziej skomplikowana historia...
Ostatnio zmieniony pn 24 gru, 2007 przez Diadem, łącznie zmieniany 2 razy.
- RoboticFreeze
- Posty: 334
- Rejestracja: sob 11 sie, 2007
- Lokalizacja: Wrocław
- Nemesis US
- Posty: 1337
- Rejestracja: pn 26 mar, 2007
- Lokalizacja: Łęczyca
No właśnie, czy główną różnicą w działaniu tych wirusów było to, że "G" działa bezpośrednio na żywych komórkach a "T" wskrzeszał martwe? Nie jestem też pewien czy Birkin nie opracował "G" na bazie wirusa "T".Diadem pisze:Wirus matka to... wirus matkaBył to pierwszy wirus odkryty przez Marcusa, Ashforda i Spencera. Wirus który dał początek Umbrelli.
Na jego podstawie Marcus stworzył wirusa "T".
Powstanie wirusa "G" to już bardziej skomplikowana historia...
Odpowiedź na twoje pytanie znajdziesz w tym temacie:
http://www.mwrc.pl/forum/viewtopic.php? ... c&start=40
http://www.mwrc.pl/forum/viewtopic.php? ... c&start=40