Sam nie widzę innej opcji - jedną ikonę serii już w tej części uśmiercono. Po drugiej mógłby zostać niesmak...Mr.Kennedy pisze:Bzdursky muszę Ci przyznać rację, bo jestem naprawdę bardzo zaskoczony
tym co spotkało panią Valentine w tej części gry.
Już myślałem, że coś złego się przydarzy i będę musiał o Jill zapomnieć
a tu taka niespodzianka. W sumie dobrze, że to się tak skończyło.
