Gra jest rewelacyjna! Jedyne czego żałuję, to że w momencie kiedy kupowałem grę, nie było pudełkowych wersji deluxe (albo nie udało mi się nigdzie znaleźć w polskiej dystrybucji) i mam cyfrową z PSStore. I pomimo, że stroje można zmieniać w dowolnym momencie gry, a od razu w skrzyni jest Samurai Edge w wersji Jill, Chrisa i Alberta, to jak ktoś chce się bawić to może z nich skorzystać. Ja przykładowo nie odczułem jakiejś znacznej różnicy między nimi i standardowy pistolet Claire po upgradzie do wzmocnionych naboi jest lepszą bronią, pomimo swojej małej pojemności magazynka.
No ale pomijając bronie i możliwość zmiany stroju w każdym dowolnym momencie gry -
TA MOŻLIWOŚĆ ZMIANY DŹWIĘKÓW NA ORYGINALNE...aż się łezka w oku kręci.

Zabawne jest to, że nawet jeśli jakaś lokacja jest trudna do skojarzenia z odpowiednią lokacją z oryginału, jak się słyszy znajomy podkład w tle, od razu wiadomo, gdzie się znajdujesz.
Aktualnie jestem podczas trzeciej konfrontacji z Birkinem, gram na standardowym poziomie trudności, a swoją przygodę z tytułem zacząłem od scenariusza Claire (dla mnie Claire A i Leon B to jedyna opcja na pierwsze przejście). Na chwilę obecną, to mógłbym się jedynie przyczepić do jakości niektórych tekstur. Przykładowo - pojazdy na podziemnym parkingu, albo ścieki w kanalizacjach. Mogli zrobić je odrobinę lepiej. A tak ogólnie pisząc, to co by tu... Z tego co zauważyłem dużo jest samego oglądania przedmiotów, żeby np. otworzyć przedmiot i wyciągnąć z niego jakąś inną potrzebną rzecz, co jest ukłonem raczej w stronę RE1, ale jest jak najbardziej na plus. Zagadki są nawet spoko. Czasami trzeba się nachodzić, żeby znaleźć odpowiedni dokument czy wskazówkę i poza tym ładnie wyglądają animacje do nich. Na pochwałę zasługuje również konfrontacja z Mr. X i fakt, że można skutecznie przed nim uciekać i go gubić. Właściwie to źle piszę - cała gra zasługuje na pochwałę! Mankamentów, które rzeczywiście raziłyby mnie w oczy praktycznie nie ma. Większość to drobnostki, na które szczerze można przymykać oczy, bo nie psują w żaden sposób rozgrywki.
Jednym słowem - warto było czekać i jeśli ekipa z "Dev 1" chciałaby w przyszłości uraczyć nas Remake'iem "trójki", to ma moje pełne wsparcie.
