Strona 4 z 4

: ndz 28 gru, 2008
autor: krauser10
Ja tam największe kłopoty to miałem z salazarem ramonem salazarem

Necraria: Miło by było, gdybyś napisał dlaczego miałeś kłopoty.

: pn 26 sty, 2009
autor: Sanar
Tak Salazar był okropny za pierwszym razem dlatego, że nie mogłem trafić w to cholerne oko a za drugim nie zdążyłem walnąć z granatnika. :pff6:

: pn 26 sty, 2009
autor: pinek
moje pierwsze podejcie do gry na poziomie pro (ukonczylem easy, normal i zabralem sie za pro)
lacznie przez cala gre zginalem 123 (chyba) razy z czego okolo 60 podczas walk z krauserem. no nie moglem go pokonac, a wiecie czemu bp mialem jeden sprej i jednna roslinke a bylem taki leniwy, ze nie chcialo sie zaczynac chaptera od poczatku .... wiec walczylem z nim 60 raz

Recoil: Przypominam o Shifcie i Alcie.

: wt 27 sty, 2009
autor: Leon. KennedY
Ostatnio u kumpla powalczyłem sobie chwilkę z Salazarem i koles jest na serio tak trudny jak myślałem... Po dwóch próbach wzieli mi pada i zmienili gierkę :smiech3:.

: wt 27 sty, 2009
autor: Nemesis US
A tą giwerką to zapewne była Rocket Launcher, jeden strzał prosto w Ramona' i po walce. Za pierwszym razem walczyłem z nim za pomocą Sniper Rifle, żeby go zabić potrzebowałem ponad 20 celnych strzałów, trochę mi to zajęło.

: czw 29 sty, 2009
autor: Krauser95
Leon. KennedY pisze:zmienili gierkę .
On napisał "gierkę" a nie "giwerkę" :rad3:

: śr 04 lut, 2009
autor: Kamil19
Ja się najbardziej męczyłem z U3 na PRO, miałem Killera - 5 naboi, TMP - 150 naboi i RiotGun - 7 naboi, jeden spray i oczywiście 0 kasy + to co zebrałem tuż przed walką (wiecie chyba o co chodzi :rad12: ) heh... :rad13: 4 razy z nim walczyłem i dopiero za 5 wykorzystałem beczki które tam stały i załatwiłem drania. :okulary3: :rad12:

Jeśli chodzi o Salazara to nie miałem z nim większych kłopotów, zawsze szedłem na prawo: dwa razy z RiotGuna w mackę, później raz z Mine Thrower w oko i wyrzutnia rakiet kończy sprawę :rad5:

: śr 04 lut, 2009
autor: Recoil
Kamil19 pisze:dwa razy z RiotGuna w mackę,
A to zwykłe wyrzucanie ammo w błoto. Strzelanie w mackę nic nie daje.

: śr 04 lut, 2009
autor: Kamil19
Recoil pisze:
Kamil19 pisze:dwa razy z RiotGuna w mackę,
A to zwykłe wyrzucanie ammo w błoto. Strzelanie w mackę nic nie daje.

Dwa naboje to znowu nie tak dużo, a jak macka się schowa to ci nic nie będzie przeszkadzać w celowaniu w oko.

: sob 07 lut, 2009
autor: Mic126p
Przepraszam,że odejdę do tematu nie widziałem tu tego(może jestem ślepy jak to jest).Krausera można zabić w 10 sekund nożem.

Necraria: Było o tym mówione na forum chyba w każdym temacie o RE4, a w tym temacie jest o tym mowa chociażby na stronie 1 (post Mr_Zombie).

: pt 27 lut, 2009
autor: Slayer
Dla mnie męczarnią na Normalu był moment gdy Leon z Luis'em bronią chatki. Wiem że to na początku, ale gdy pierwszy raz grałem to stałem przy oknie na piętrze, zawsze wchodził ganados i od tyłu leona dusił. Ja wtedy kopniaka, no i z tyłu jakiś inny mi siekierką no i ded. Żałosne ale nie miałem Sprayu .