[Ankieta] Męczarnia
[Ankieta] Męczarnia
Co wam sprawilo najwiecej problemu w re4 jak zaczynaliscie, oprocz sterowania bo trzeba bylo sie przyzwyczaic to jasne. ale jaki meiliscie inne problemy. bo ja jak kretyn przed salazarem ulepszylem tpm (wiece uzi) riota , blacktaila i zostalo mi 1000 kasy. i dobra. walcze z salazarem a on mnie ciach zjada. to ja jeszcze raz on znowu. tak kilka razy az sie wku*****m i sprzedalem blacktaila i kupilem rc. myslalem ze wszystko bedzie ladnie pieknie za tu nagle gdy sie otworzyl salazar to ja ekwipunek equip rc a jego glowa nic. celuje i nagle u r death. smieszne
. i tak bylo kilkakrotnie. az mnie szlag trafil.
Ostatnio zmieniony ndz 14 paź, 2012 przez tropheus, łącznie zmieniany 1 raz.
Gimme fuel
Gimme fire
Gimme that which I desire
Gimme fire
Gimme that which I desire
Ten potworek to U3, a mi w zasadzie nic nie sprawilo problemu, gra nie jest taka trudna moim zdaniem zebym cos wiekszego zapamietal, bzwalz trudniejsze 
Oglądaj na YouTube - RESIDENT EVIL CGI | WIECZNY MROK EVIL TV odc. 37
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
Hmm tak myśle że regeneratory..
Kiedy pierwszy raz grałem tłukłem w nich czym popadło i zazwyczaj po walce pusto w magazynkach był.. a nie przeczytałem notki że wystarczy miec lunete termowizyją żeby zobaczyc gdzie są ukryte pasozyty i w nie własnie tłuc
Kiedy pierwszy raz grałem tłukłem w nich czym popadło i zazwyczaj po walce pusto w magazynkach był.. a nie przeczytałem notki że wystarczy miec lunete termowizyją żeby zobaczyc gdzie są ukryte pasozyty i w nie własnie tłuc
http://www.youtube.com/profile_videos?user=WilkPL
Zapraszam do obejrzenia moich teledyskow z RE4 i nie tylko
Zapraszam do obejrzenia moich teledyskow z RE4 i nie tylko
Mi najwięcej zajął Verugo, jak grąłem razem z kumplem...
1. podejście... Nagle wyskoczyło mu QTE i nie wiedział co to jest, więc mi dał pada... Już tam dochodzę, biorę rakietnicę... ok już mi drań wyskoczył i już mu strzeliłem z RPG... Niedość że sam oberwałem, to jeszcze w niego nie trafiłem. Biorę magnum, strzelam, kończy się ammo, to biorę inne bronie...... ok leży... patrzę na ekwipunek - ZERO AMUNICJI...
2. podejście... Znowu nie trafiłem
3. podejście... Patrz wyżej... ale zeżarł tylko 4 naboje z magnuma... ale nie miałem już szpraji ani niczego, co leczy...
4. Postanowiłem użyć Zbigniewa azota Very Happy ok zamroziłem go... Celny pocisk z RPG i leżymy obaj <_<
4. Wszystko poszło git... biorę klejnot z Verdugo i patrzę... zapomniałem korony...
5. Już wszystko poszło tak jak należy...
Salazar też sprawił troche problemów, bo wywaliłem w niego wszystko aż, ostatnim strzałem z magnuma trafiłem go w oko i sie otworzył... wtedy RPG i let's go!! I tak musiałem powtórzyć...
1. podejście... Nagle wyskoczyło mu QTE i nie wiedział co to jest, więc mi dał pada... Już tam dochodzę, biorę rakietnicę... ok już mi drań wyskoczył i już mu strzeliłem z RPG... Niedość że sam oberwałem, to jeszcze w niego nie trafiłem. Biorę magnum, strzelam, kończy się ammo, to biorę inne bronie...... ok leży... patrzę na ekwipunek - ZERO AMUNICJI...
2. podejście... Znowu nie trafiłem
3. podejście... Patrz wyżej... ale zeżarł tylko 4 naboje z magnuma... ale nie miałem już szpraji ani niczego, co leczy...
4. Postanowiłem użyć Zbigniewa azota Very Happy ok zamroziłem go... Celny pocisk z RPG i leżymy obaj <_<
4. Wszystko poszło git... biorę klejnot z Verdugo i patrzę... zapomniałem korony...
5. Już wszystko poszło tak jak należy...
Salazar też sprawił troche problemów, bo wywaliłem w niego wszystko aż, ostatnim strzałem z magnuma trafiłem go w oko i sie otworzył... wtedy RPG i let's go!! I tak musiałem powtórzyć...
Salazar najgorszy tzn nie on tylko te małe pajączki bez rączki ... celuje ze snajperki i ... qte ^^' no nie a tak po za tym to u3 upierdliwy i Verdugo ... i kurcze zapomniałem imię głownego głąba ^^' posprzedawałem "wszystko" for strenger, i super jeden strzał z rocketa i ada rzuca special rocketa... eh i tak było miło 
Osmund Saddlervermilion pisze:... i kurcze zapomniałem imię głownego głąba ^^'
Oglądaj na YouTube - RESIDENT EVIL CGI | WIECZNY MROK EVIL TV odc. 37
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
-
nemesisdestro
- Posty: 1583
- Rejestracja: wt 10 kwie, 2007
- Lokalizacja: Poznań
hhmmmm a ja mam swojego faworyta
i jest nim nie kto inny jak Jack Krauser
uuuh restartowałem pojedynek z nim kilkanaście razy, wiem że spełzła mi na tym może nawet i godzina ( dawno to było więc nie pamiętam ) trochę mniej upierdliwe ,ale jednak, była zagadka Ashley ( to z ułożeniem herbu rodu Salazar ) taaa niby taki prosty pomysł na zagadkę ale wtedy to się męczyłem z ułożeniem łohohooho albo i dłużej
regeneratory też dawały się we znaki.... 
uuuh restartowałem pojedynek z nim kilkanaście razy, wiem że spełzła mi na tym może nawet i godzina ( dawno to było więc nie pamiętam ) trochę mniej upierdliwe ,ale jednak, była zagadka Ashley ( to z ułożeniem herbu rodu Salazar ) taaa niby taki prosty pomysł na zagadkę ale wtedy to się męczyłem z ułożeniem łohohooho albo i dłużej
Ja się męczyłem z Krauserem, It i Dos Giantes. Z tymi ostatnimi głównie dlatego, że miałem niski framerate przy tej walce. Trochę się też męczyłem z kolejką, a przechodzenie tego od nowa za każdym razem, było strasznie monotonne.
Ostatnio zmieniony czw 02 lip, 2009 przez Devlock, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Misiuk -_^
- Posty: 12
- Rejestracja: sob 23 cze, 2007
- Lokalizacja: Z polski :)
haha "It" to jeden z najprostrzych bossowBarry pisze:Mi najwięcej problemu sprawiła walka z tym potworkiem (zapomniałem jak się nazywa) w tych wiszących klatkach, które po wciśnięciu guzika leciały w dół.
[ Dodano: 25 Cze 2007 15:15 ]
Ja sie meczylem troszke z Krauserem w ruinach(chociaz dobrze ze mozna bylo sie unikami od HE obronic ;]) i z kim jesczce sie meczylem ...O przypomnialo mi sie "Dos Gigantes"(przynajmniej tylko z 1 sie pomeczylem)
[ Dodano: 25 Cze 2007 15:15 ]
Nazywacie go U3 ?bo?? Ma leb i te 2 ostrza ?
NAjwiekszy problem to moment kiedy mialam zero amunicji, moze sie wydacblache ale bylam w 3/4 gry kiedy ratuje sie Ashley z zamknietego pokoju z tymi słodkimi potworami ktore doprowadzaly mnie do szewskiej i te ich kolce i pozniej eksplozja eh, myslalam ze juz utknelam bo wzielam ja z celi i nie mialam wogole amunicji w dodatku coution i jeszcze chronic dziewczyne. Po 20 razach proby dalam rade przez najblizsze 15-20 min omijac przeciwnikow , ale myslalam ze oszaleje bo non stop mi ja zabijali ale za ktoryms razem "fartem" sie udalo i RE4 ukonczony, pozniej juz spoko sie znajdowalo amunicje ale w tym a'la laboratorium poprostu brakowalo
Tu się z tobą zgodzę. Przy pierwszym podejściu wydawał mi się trudny; gdy walnąłem w niego rakietnicą - od której przecież od razu padał nawet Salazar - a ten skurczybyk dalej stał na... powiedzmy nogach to się trochę przestraszyłem.Misiuk -_^ pisze:haha "It" to jeden z najprostrzych bossowlatwy do pokonania..
Jednak gdy ostatnio przechodziłem RE4 po raz drugi to, pomijając oczywiście wykorzystanie beczek, zauważyłem, że To można bardzo łatwo zamknąć w tym korytarzu za kratami. Wówczas można bezpiecznie z odległości do niego strzelać nawet z pistoletu, a on nic nie może nam zrobić ^^.
Za to najgorszy wg mnie boss to El Gigante. A raczej dwóch El Gigante. Zawsze po walce z nimi, nawet, jeżeli jednego udaje mi się zatopić, mój ekwipunek świeci pustkami. Nie raz nawet kończyłem na desperackim okładaniu nożem nóg Gigantów, bo nic innego już mi nie pozostało (oczywiście prócz śmierci).
A na Krausera to najlepiej iść po prostu z nożem. Pomysł może za pierwszym razem wydaje się samobójczy, jednak kilka cięć nożem w twarz daje dużo lepszy rezultat, niż nawalanie w Krausera z magnum, TMP czy shothuna.
Ostatnio zmieniony czw 05 lip, 2007 przez Mr_Zombie, łącznie zmieniany 1 raz.