[Pomoc] Unikanie zombie

ArturNOW
Posty: 7
Rejestracja: czw 01 lis, 2007
Lokalizacja: Warszawa

[Pomoc] Unikanie zombie

Post autor: ArturNOW »

Jak najlepiej robić uniki zombi. Czy jak one już idą z wyprostowanymi rękoma to opłaca się czekać aż się rzucą i robić krok w tył, czy wtedy to już zbyteczne. Widziałem, jak koleś grając na czas super unikał leszczy, ale mi się to tak nie udaje:( Czasem się uda czasem nie.
Ostatnio zmieniony pn 08 paź, 2012 przez ArturNOW, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Nemesis
Posty: 586
Rejestracja: czw 05 lip, 2007
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: Nemesis »

Najlepiej jak zobmi zamachnie sie nie łapiąc Jill/Chrisa i wtedy przez chwilke jest nieszkodliwy. Jak trup idzie do Ciebie to zatrzymaj sie na chwile a jak sie zbliży to sie odsuń. W tej czesci możliwe jest ominiecie zombi gdy stoi bokiem albo plecami w naszą strone i nas nie spostrzegł.
Gdy masz jakiś problem wsiadasz na motor i wszystko znika.
Nie ma żadnych problemów jesteś tylko ty i maszyna.
ArturNOW
Posty: 7
Rejestracja: czw 01 lis, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: ArturNOW »

Nemesis pisze:Najlepiej jak zobmi zamachnie sie nie łapiąc Jill/Chrisa i wtedy przez chwilke jest nieszkodliwy. Jak trup idzie do Ciebie to zatrzymaj sie na chwile a jak sie zbliży to sie odsuń. W tej czesci możliwe jest ominiecie zombi gdy stoi bokiem albo plecami w naszą strone i nas nie spostrzegł.
Jak ma ręce opuszczone i się zamach to ten ruch jest wyraźny itp to łatwo się uchlić, ale gorzej gdy w wąskim korytarzu idzie z rękoma do przodu i robi wrrr wrrr :D Jak już raz mnie złapie to moge go nożem zatłuć uprawiając balet wokół niego, ale nie uśmiecha mi się to, że mnie w ogóle ukąsi. :D
Awatar użytkownika
Recoil
Moderator
Posty: 3378
Rejestracja: ndz 09 wrz, 2007
Lokalizacja: Perdition City
Kontakt:

Post autor: Recoil »

Spokojnie. Jak idzie z rękoma do przodu to też widać jak się zamachuje. Wygląda to tak, jakby się potykał. wtedy krok w tył i po krzyku. Ale fakt, musisz poćwiczyć, bo na początku nie jest to takie proste zwłaszcza, że niektóre rzucają się w ostatniej chwili i mamy ułamek sekundy na reakcję.

Jak też już pisałem jest ponoć jeszcze jeden sposób (autorstwa znakomitego AT), lecz osobiście nie wiem czy działa bo nie próbowałem: Jeden strzał z guna w zombie spowoduje, że ten zakręci się nieco i zacznie się kręcić i wiercić. Jak skieruje sie w stronę ściany to mijamy go za plecami.
Fluid Project
Calm Down People!
It's Just A Little Lie...
ArturNOW
Posty: 7
Rejestracja: czw 01 lis, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: ArturNOW »

Recoil pisze:Spokojnie. Jak idzie z rękoma do przodu to też widać jak się zamachuje. Wygląda to tak, jakby się potykał. wtedy krok w tył i po krzyku. Ale fakt, musisz poćwiczyć, bo na początku nie jest to takie proste zwłaszcza, że niektóre rzucają się w ostatniej chwili i mamy ułamek sekundy na reakcję.

Jak też już pisałem jest ponoć jeszcze jeden sposób (autorstwa znakomitego AT), lecz osobiście nie wiem czy działa bo nie próbowałem: Jeden strzał z guna w zombie spowoduje, że ten zakręci się nieco i zacznie się kręcić i wiercić. Jak skieruje sie w stronę ściany to mijamy go za plecami.
Właśnie czytałem ten drugi sposób, ale nie zauważyłem, żeby tak się działo. Przynajmniej nie za każdym razem.
Awatar użytkownika
WESKER-DL
Posty: 3838
Rejestracja: czw 08 lut, 2007
Lokalizacja: Łęczyca

Post autor: WESKER-DL »

No własnie nie na każdym, nieraz to spowoduje pójście po prostej linii w strronę naszej postaci. JA wymijam ZOmbie jak stoją plecami pod kątem 30% w stronę ściany wtedy mamy 100% szansę, można też sprowokować do pójścia za naszym bohaterem i manewrować ruchami Zombiaka, odbijając w prawo czy lewo, właściwie każdy ma różne podejście ale możesz wkońcu poćwiczyć
Oglądaj na YouTube - RESIDENT EVIL CGI | WIECZNY MROK EVIL TV odc. 37
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
ArturNOW
Posty: 7
Rejestracja: czw 01 lis, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: ArturNOW »

E tam, nieraz się nie uniknie już mnie to tak nie obchodzi. Ogólnie fajnie, że bez problemu można nimi zakręcać. Do tej pory po prostu traktowałem zombi zbyt poważnie, a to przecież są bezmózgie pokraki. Właśnie sobie przeszedłem drugi raz Chrisem na nornal. Kurde zostało mi setki naboi, dziesiątki apteczek. A jak po przejściu Zero i 4 usiadłem do Remake to takie to trudne, że szok. Bo te wcześniejsze to na Normal się przechodziło ziewając i grając pierwszy raz. 4:15 nawet spoko nieśpiesząc się. Zdziwiłem się, że Rebecca też miała zmieniony strój, bo sobie zmieniłem na ten polewczy luzacki w capce i okularka. Troche przez to postać, no dobra, dużo, traci na klimacie i scenki są dość komiczne jak Chris przemawia do Rebecci z takim przejściem.


Glos z tostera: Nie zmieniac tamatu!
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 przez ArturNOW, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Peter_zmovie
Posty: 1
Rejestracja: czw 06 gru, 2007
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: Peter_zmovie »

Ja Tam Staram Sie unikac Zombiaków :rad13: , Ale Czasem Fajnie Jest Rozwalic Kilku Zombiaków :smiech3:


Glos z tostera: Mozesz nie pisac kazdego wyrazu z wielkiej litery (gramatyka i ortografia!)?
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 przez Peter_zmovie, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Nemesis US
Posty: 1337
Rejestracja: pn 26 mar, 2007
Lokalizacja: Łęczyca

Post autor: Nemesis US »

Generalnie w Remake tom ja zazwyczaj bardziej przykładam się do omijania w wąskich korytarzach, podchodzę postacią do delikwenta na minimalną odległość, on wtedy będzie chciał złapać, ale mu się nie uda, więć nim powróci do swojej pierwotnej sekwekncji mija klika sekund a ja wykorzystam ten czas na ominięci go, niekiedy muszę go zwodzić przez jakiś czas, tak, żeby był jak najbliżej ściany. :rad10:
Awatar użytkownika
AT
Posty: 744
Rejestracja: pt 31 sie, 2007
Lokalizacja: Blackbourn
Kontakt:

Post autor: AT »

Jeśli chcecie uniknąć zombie z łazienki wychodząc z pomieszczenia, przygotujcie się na to, że będzie za wami podążał. Może nie za pierwszym razem, ale innym razem wyskoczy nagle z łazienki, i pogoni za nami a jak uciekniemy do pomieszczenia, które prowadzi nas do wyjścia z rezydencji - również otworzy drzwi i wpadnie tam za nami.

Uparty jest, nie ma co.
Ostatnio zmieniony pn 28 wrz, 2009 przez AT, łącznie zmieniany 1 raz.
"In his house at R'lyeh dead Cthulhu waits dreaming."
H.P. Lovecraft
Awatar użytkownika
r123x
Posty: 128
Rejestracja: czw 28 maja, 2009
Lokalizacja: Żory

Post autor: r123x »

Zombi z łazienki ? Ten z wanny ? A, czy czasem Jill mu nie skacze po głowie i to w dodatku na filmiku ? A, no chyba, że to na hardzie.

Co do mojego unikania zombi, to... taktyki wszystkim dobrze znane, omijanie, krok w tył i biegiem chodu do drzwi, norma,
choć w moim przypadku widzę, że dobrze jest mieć też dużo szczęścia, bo zombiaki też czasami potrafią się szybko odwrócić.
Ostatnio zmieniony wt 21 gru, 2010 przez r123x, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Szakal
Moderator
Posty: 1920
Rejestracja: czw 02 kwie, 2009
Lokalizacja: Wola

Post autor: Szakal »

Owszem Jill skacze mu na głowę, ale Chris nie.
A tak po za tym to patrzyłeś na datę tamtego postu?
Złe oko moderacji czuwa.
Awatar użytkownika
r123x
Posty: 128
Rejestracja: czw 28 maja, 2009
Lokalizacja: Żory

Post autor: r123x »

Gram od niedawna w RE:Re i jestem na etapie Jill story, wiele rzeczy jeszcze nie wiem.
Co do tematu, to co w związku z tym ? Jeśli temat nie jest aktualny, to zamknijcie.

Szakal: Chodziło mi o to, że nawiązałeś do postu sprzed ponad roku... :rad2:

[ Dodano: 12 Sty 2011 19:19 ]
Poprawka, już zaliczyłem grę kilka razy. :]
Ostatnio zmieniony wt 21 gru, 2010 przez r123x, łącznie zmieniany 3 razy.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Resident Evil (2002)”