[Pomoc] Unikanie zombie
[Pomoc] Unikanie zombie
Jak najlepiej robić uniki zombi. Czy jak one już idą z wyprostowanymi rękoma to opłaca się czekać aż się rzucą i robić krok w tył, czy wtedy to już zbyteczne. Widziałem, jak koleś grając na czas super unikał leszczy, ale mi się to tak nie udaje:( Czasem się uda czasem nie.
Ostatnio zmieniony pn 08 paź, 2012 przez ArturNOW, łącznie zmieniany 1 raz.
Najlepiej jak zobmi zamachnie sie nie łapiąc Jill/Chrisa i wtedy przez chwilke jest nieszkodliwy. Jak trup idzie do Ciebie to zatrzymaj sie na chwile a jak sie zbliży to sie odsuń. W tej czesci możliwe jest ominiecie zombi gdy stoi bokiem albo plecami w naszą strone i nas nie spostrzegł.
Gdy masz jakiś problem wsiadasz na motor i wszystko znika.
Nie ma żadnych problemów jesteś tylko ty i maszyna.
Nie ma żadnych problemów jesteś tylko ty i maszyna.
Jak ma ręce opuszczone i się zamach to ten ruch jest wyraźny itp to łatwo się uchlić, ale gorzej gdy w wąskim korytarzu idzie z rękoma do przodu i robi wrrr wrrrNemesis pisze:Najlepiej jak zobmi zamachnie sie nie łapiąc Jill/Chrisa i wtedy przez chwilke jest nieszkodliwy. Jak trup idzie do Ciebie to zatrzymaj sie na chwile a jak sie zbliży to sie odsuń. W tej czesci możliwe jest ominiecie zombi gdy stoi bokiem albo plecami w naszą strone i nas nie spostrzegł.
Spokojnie. Jak idzie z rękoma do przodu to też widać jak się zamachuje. Wygląda to tak, jakby się potykał. wtedy krok w tył i po krzyku. Ale fakt, musisz poćwiczyć, bo na początku nie jest to takie proste zwłaszcza, że niektóre rzucają się w ostatniej chwili i mamy ułamek sekundy na reakcję.
Jak też już pisałem jest ponoć jeszcze jeden sposób (autorstwa znakomitego AT), lecz osobiście nie wiem czy działa bo nie próbowałem: Jeden strzał z guna w zombie spowoduje, że ten zakręci się nieco i zacznie się kręcić i wiercić. Jak skieruje sie w stronę ściany to mijamy go za plecami.
Jak też już pisałem jest ponoć jeszcze jeden sposób (autorstwa znakomitego AT), lecz osobiście nie wiem czy działa bo nie próbowałem: Jeden strzał z guna w zombie spowoduje, że ten zakręci się nieco i zacznie się kręcić i wiercić. Jak skieruje sie w stronę ściany to mijamy go za plecami.
Właśnie czytałem ten drugi sposób, ale nie zauważyłem, żeby tak się działo. Przynajmniej nie za każdym razem.Recoil pisze:Spokojnie. Jak idzie z rękoma do przodu to też widać jak się zamachuje. Wygląda to tak, jakby się potykał. wtedy krok w tył i po krzyku. Ale fakt, musisz poćwiczyć, bo na początku nie jest to takie proste zwłaszcza, że niektóre rzucają się w ostatniej chwili i mamy ułamek sekundy na reakcję.
Jak też już pisałem jest ponoć jeszcze jeden sposób (autorstwa znakomitego AT), lecz osobiście nie wiem czy działa bo nie próbowałem: Jeden strzał z guna w zombie spowoduje, że ten zakręci się nieco i zacznie się kręcić i wiercić. Jak skieruje sie w stronę ściany to mijamy go za plecami.
No własnie nie na każdym, nieraz to spowoduje pójście po prostej linii w strronę naszej postaci. JA wymijam ZOmbie jak stoją plecami pod kątem 30% w stronę ściany wtedy mamy 100% szansę, można też sprowokować do pójścia za naszym bohaterem i manewrować ruchami Zombiaka, odbijając w prawo czy lewo, właściwie każdy ma różne podejście ale możesz wkońcu poćwiczyć
Oglądaj na YouTube - RESIDENT EVIL CGI | WIECZNY MROK EVIL TV odc. 37
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
E tam, nieraz się nie uniknie już mnie to tak nie obchodzi. Ogólnie fajnie, że bez problemu można nimi zakręcać. Do tej pory po prostu traktowałem zombi zbyt poważnie, a to przecież są bezmózgie pokraki. Właśnie sobie przeszedłem drugi raz Chrisem na nornal. Kurde zostało mi setki naboi, dziesiątki apteczek. A jak po przejściu Zero i 4 usiadłem do Remake to takie to trudne, że szok. Bo te wcześniejsze to na Normal się przechodziło ziewając i grając pierwszy raz. 4:15 nawet spoko nieśpiesząc się. Zdziwiłem się, że Rebecca też miała zmieniony strój, bo sobie zmieniłem na ten polewczy luzacki w capce i okularka. Troche przez to postać, no dobra, dużo, traci na klimacie i scenki są dość komiczne jak Chris przemawia do Rebecci z takim przejściem.
Glos z tostera: Nie zmieniac tamatu!
Glos z tostera: Nie zmieniac tamatu!
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 przez ArturNOW, łącznie zmieniany 1 raz.
- Peter_zmovie
- Posty: 1
- Rejestracja: czw 06 gru, 2007
- Lokalizacja: Jelenia Góra
Ja Tam Staram Sie unikac Zombiaków
, Ale Czasem Fajnie Jest Rozwalic Kilku Zombiaków 
Glos z tostera: Mozesz nie pisac kazdego wyrazu z wielkiej litery (gramatyka i ortografia!)?
Glos z tostera: Mozesz nie pisac kazdego wyrazu z wielkiej litery (gramatyka i ortografia!)?
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 przez Peter_zmovie, łącznie zmieniany 1 raz.
- Nemesis US
- Posty: 1337
- Rejestracja: pn 26 mar, 2007
- Lokalizacja: Łęczyca
Generalnie w Remake tom ja zazwyczaj bardziej przykładam się do omijania w wąskich korytarzach, podchodzę postacią do delikwenta na minimalną odległość, on wtedy będzie chciał złapać, ale mu się nie uda, więć nim powróci do swojej pierwotnej sekwekncji mija klika sekund a ja wykorzystam ten czas na ominięci go, niekiedy muszę go zwodzić przez jakiś czas, tak, żeby był jak najbliżej ściany. 
Jeśli chcecie uniknąć zombie z łazienki wychodząc z pomieszczenia, przygotujcie się na to, że będzie za wami podążał. Może nie za pierwszym razem, ale innym razem wyskoczy nagle z łazienki, i pogoni za nami a jak uciekniemy do pomieszczenia, które prowadzi nas do wyjścia z rezydencji - również otworzy drzwi i wpadnie tam za nami.
Uparty jest, nie ma co.
Uparty jest, nie ma co.
Ostatnio zmieniony pn 28 wrz, 2009 przez AT, łącznie zmieniany 1 raz.
"In his house at R'lyeh dead Cthulhu waits dreaming."
H.P. Lovecraft
H.P. Lovecraft
Zombi z łazienki ? Ten z wanny ? A, czy czasem Jill mu nie skacze po głowie i to w dodatku na filmiku ? A, no chyba, że to na hardzie.
Co do mojego unikania zombi, to... taktyki wszystkim dobrze znane, omijanie, krok w tył i biegiem chodu do drzwi, norma,
choć w moim przypadku widzę, że dobrze jest mieć też dużo szczęścia, bo zombiaki też czasami potrafią się szybko odwrócić.
Co do mojego unikania zombi, to... taktyki wszystkim dobrze znane, omijanie, krok w tył i biegiem chodu do drzwi, norma,
choć w moim przypadku widzę, że dobrze jest mieć też dużo szczęścia, bo zombiaki też czasami potrafią się szybko odwrócić.
Ostatnio zmieniony wt 21 gru, 2010 przez r123x, łącznie zmieniany 2 razy.
Gram od niedawna w RE:Re i jestem na etapie Jill story, wiele rzeczy jeszcze nie wiem.
Co do tematu, to co w związku z tym ? Jeśli temat nie jest aktualny, to zamknijcie.
Szakal: Chodziło mi o to, że nawiązałeś do postu sprzed ponad roku...
[ Dodano: 12 Sty 2011 19:19 ]
Poprawka, już zaliczyłem grę kilka razy. :]
Co do tematu, to co w związku z tym ? Jeśli temat nie jest aktualny, to zamknijcie.
Szakal: Chodziło mi o to, że nawiązałeś do postu sprzed ponad roku...
[ Dodano: 12 Sty 2011 19:19 ]
Poprawka, już zaliczyłem grę kilka razy. :]
Ostatnio zmieniony wt 21 gru, 2010 przez r123x, łącznie zmieniany 3 razy.