najsilniejsza postać Nemesisa
najsilniejsza postać Nemesisa
Jak wiecie Nemesis miał kilka odmian (licze też bazookę),więc głosujcie która jest waszym zdaniem najsilniejsza
Moim zdaniem najsilniejsza jest ta zwykła( przez łapkę )
Moim zdaniem najsilniejsza jest ta zwykła( przez łapkę )
Ostatnio zmieniony czw 17 sty, 2008 przez Garrador, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem... Mistycznym Teurgiem, poszukiwaczem całej dostępnej i zaginionej wiedzy świata. Stałem się Arcyliczem, dobrym liczem, by mieć praktycznie nieskończony czas na pogłębianie wiedzy...
- Leon. KennedY
- Posty: 1534
- Rejestracja: pn 08 paź, 2007
- Lokalizacja: Raccoon City
- Nemesis US
- Posty: 1337
- Rejestracja: pn 26 mar, 2007
- Lokalizacja: Łęczyca
Ja stawiam na tą z mackami. Nie dosc ze jego atak ma spory zasieg, to jeszcze potrafi uzywac wlasnie "lapki"
przez jak dla mnie jest najbardziej denerwujaca odmiana. Jedynym miejscem, w ktorym zawsze musze zrobic save to wlasnie przed walka z Nemesisem w clock tower, jeszcze nigdy nie przeszedlem go za 1 razem 
W podstawowej formie był jak dla mnie największym zagrożeniem, za często łapał za szyje... W połączenieu z bazooką był zdeczko łatwiejszy bo przy odpowiedniej technice uniknia rakiet kładłem go pierwszy raz na ziemie gdy miał jeszcze przy sobie RL. A najprzyjemniejsze walki zawsze toczyłem z nim, gdy mutowała mu ręka
Ostatnia transformacja to troche porażka, niepotrzebnie wzorowali sie na jednym zakończeniu z re 2.
Gdy masz jakiś problem wsiadasz na motor i wszystko znika.
Nie ma żadnych problemów jesteś tylko ty i maszyna.
Nie ma żadnych problemów jesteś tylko ty i maszyna.
- NightCrawler
- Posty: 187
- Rejestracja: pn 17 gru, 2007
- Lokalizacja: Szczecinek/Gdańsk
-
FurryPiter
- Posty: 860
- Rejestracja: śr 07 lut, 2007
- Lokalizacja: Cmentarz
Pominiety został Nemesis, z którym walczymy pod wieżą zegarową (pod warunkiem, że nie wyskoczymy z tramwaju i w rezultacie Carlos zniszczy mu wyrzutnię rakiet) - ma on wszystkie zalety zwykłego Nemesisa a poza tym dysponuje bardzo denerwującym i trudnym do ominięcia atakiem macką. Zagłosowałbym właśnie na tę formę, gdyż pozostałe nie są szczególnie trudne (rakiety łatwo ominąć, ataki Nemesisa z mackami są zbyt przewidywalne a zmutowana forma jest żałośnie powolna, pomimo szerokiej gamy silnych i efektownych ataków).
Najtrudniejsza forma Nemesis to tak naprawdę ta zwykła i to przy pierwszym spotkaniu przed posterunkiem.
Jeśli grasz na sekrety czyli pokonywanie nemka prawie za każdym razem to mamy problem,posiadamy tylko nóż,shotgun i pistolet , po za tym jest mało zielska i first aid (nie używam bo obniża ocenę)
mam sposób ale wiąże się to ze slalomem między zombiakami i przygotowaniem amunicji do shotguna,uniki również będą pomocne....... i mamy jedna część od bonusowej broni
Jeśli grasz na sekrety czyli pokonywanie nemka prawie za każdym razem to mamy problem,posiadamy tylko nóż,shotgun i pistolet , po za tym jest mało zielska i first aid (nie używam bo obniża ocenę)
mam sposób ale wiąże się to ze slalomem między zombiakami i przygotowaniem amunicji do shotguna,uniki również będą pomocne....... i mamy jedna część od bonusowej broni
Ostatnio zmieniony czw 17 sty, 2008 przez Tyrantx, łącznie zmieniany 1 raz.
STARSSss.......
ostatnia mutacja nemesisa to banał,wystarczy aktywować działo i pierdyknąć z wyrzutni rakiet (wyrzutnia zdobyta normalnie w grze a nie z najemników)ze 2 razy a monstrum samo podpełznie pod lufę broni umbrelli
Ostatnio zmieniony sob 19 sty, 2008 przez Tyrantx, łącznie zmieniany 1 raz.
STARSSss.......
Ja nie głosuje ponieważ mam dylemat:
Zwykła - normalny Nemek. Gdyby w tej ankiecie byłby tylko on to bbym na niego i tak nie zagłosował
Z bazooką - pojawa się dylemat
. Dobrze mierzył bazooką, ale takto bez niej to normalny Nemek
.
Z mackami - ten bije się z bazooką
. Trochę słabiej celował niż bazooką (
) ale jak już walnie, to nie ma żartów... 
Zmutowana - eee.... bez komentarza
Zwykła - normalny Nemek. Gdyby w tej ankiecie byłby tylko on to bbym na niego i tak nie zagłosował
Z bazooką - pojawa się dylemat
Z mackami - ten bije się z bazooką
Zmutowana - eee.... bez komentarza
,,Na jawie świat jest dla wszystkich jeden i ten sam ale we śnie każdy ucieka do własnego świata." - Heraklit z Efezu
-
nemesisdestro
- Posty: 1583
- Rejestracja: wt 10 kwie, 2007
- Lokalizacja: Poznań
Hmm stawiam na jego przedostatnią wresję z mackami, straszny, ciekawy spory zasięg duża siłą, a i przy zaliczaniu raz po raz rzucania na ziemię przez niego można się z deka sfrustrować, na drugim ( gdyby był do wyboru) to Nemcio z pojedynku z Clock Towers- przed tym to zawsze sejwuje, zawsze
. Potem zwykły nemek, te jego chwyty, ech
pamiętam kiedy mój brat przechodził grę po raz pierwszy i pierwsze spotkanie z nemkiem pod komisariatem...ech po około 6ciu ( dokładnie jakoś od 5-7, już nie pamiętam) podejściach w końcu stwór padł, to było coś 
Ostatnio zmieniony ndz 20 sty, 2008 przez nemesisdestro, łącznie zmieniany 3 razy.