Sekrety

Również o Resident Evil 3.5
Awatar użytkownika
Garrador
Posty: 118
Rejestracja: sob 10 lis, 2007
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: Garrador »

niechciałbym nic sugerowadz ale zooombie to już było gdzieś w tym temacie
Jestem... Mistycznym Teurgiem, poszukiwaczem całej dostępnej i zaginionej wiedzy świata. Stałem się Arcyliczem, dobrym liczem, by mieć praktycznie nieskończony czas na pogłębianie wiedzy...
Awatar użytkownika
Leon. KennedY
Posty: 1534
Rejestracja: pn 08 paź, 2007
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: Leon. KennedY »

gdy miałem już wsiąść do łódki ten stwór mnie zjadł :szok7: (Dead) :szok7: tak sie wkur.... , że wyłączyłem gre HeHe :smiech3:
To i tak miałeś spoko :smiech7:. Mnie skurczybyk jeden zjadł trzy razy... z rzędu :zmiesz5: .
Leon Zawodowiec
Posty: 16
Rejestracja: ndz 23 gru, 2007
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Leon Zawodowiec »

Wesker - Dark Life pisze:.... oczywiście potwierdzam ze Kupiec posiada w sobie Las Plagasa (wystarczy zoomować jego oczy)...
Czy na pewno ? :) Z ciekawości spróbowałem zabić Merchanta z P.R.L'a który jak wiadomo zabija tylko Plage, no i... :smiech6: sami sprawdźcie.
Awatar użytkownika
Nemesis
Posty: 586
Rejestracja: czw 05 lip, 2007
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: Nemesis »

Leon Zawodowiec pisze:Wesker - Dark Life napisał/a:
.... oczywiście potwierdzam ze Kupiec posiada w sobie Las Plagasa (wystarczy zoomować jego oczy)...



Czy na pewno ? Z ciekawości spróbowałem zabić Merchanta z P.R.L'a który jak wiadomo zabija tylko Plage, no i... sami sprawdźcie.
Nemesis pisze:Wysłany: 19 Wrz 2007 13:17

Gdy testowałem sobie kiedyś ten sprzęcik to zdziwiłem sie że merchant'a ten promień nie zabił, a ktoś wcześniej pisał na forum że ma on w sobie plagasa
Nie lubie tej broni - sekret dla was
Gdy masz jakiś problem wsiadasz na motor i wszystko znika.
Nie ma żadnych problemów jesteś tylko ty i maszyna.
Awatar użytkownika
Jill_1995
Posty: 158
Rejestracja: czw 03 sty, 2008
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jill_1995 »

Jeśli ktokolwiek chce dowodu,że Merchant to zwykły(zależy,gdzie jesteśmy,np.na wyspie)wyspiarz,to oto on:Wystarczy CELNIE rzucić w niego czerwonym granatem i posłuchać go przez chwile :rad1:
"From yesterday, it’s coming!
From yesterday, the fear!
From yesterday, it calls him
But he doesn't want to read the message here"
Deus Ex
Zarząd
Posty: 3136
Rejestracja: sob 17 lis, 2007

Post autor: Deus Ex »

Pamiętacie, zaraz na początku gry, gdy przechodzimy przez kładkę, po drugiej stronie widzimy trzech ganados. Jak pewnie wiecie, nie można ich zabić, coś gadają do siebie a po chwili uciekają. Wyglądali mi na zwiadowców :rad2: . Przy następnych podejściach (new round'ach) już ich nie ma. Ktoś może ma jakiś pomysł dlaczego tak się dzieje :zmiesz9:
Jedyne co mi przychodzi na myśl - może dlatego, że po przejściu gry wszyscy już wiedzą, że Leon i tak zaatakuje i nie było już sensu wysyłać zwiadowców :rad6:
Awatar użytkownika
Finka
Posty: 1083
Rejestracja: wt 13 lut, 2007
Lokalizacja: z Polski

Post autor: Finka »

Kiedy grałam drugi raz to pierwsze co mi przyszło do głowy to: "jak mam snajperkę to ich nie ma" z czego wywnioskowałam, że wieśniacy nie są tak do końca głupi :rad12:
A tak na poważnie to myślę, że autorzy zabrali nam lizaka i pokazali figę z makiem.
Ostatnio zmieniony pn 18 lut, 2008 przez Finka, łącznie zmieniany 2 razy.
Deus Ex
Zarząd
Posty: 3136
Rejestracja: sob 17 lis, 2007

Post autor: Deus Ex »

Specjalnie to sprawdziłem i włączając kolejną New Round pozbyłem się snajperki. Doszedłem tam ale ich dalej nie ma. Wczytałem znowu New Round, pozbyłem sie wszytskich przedmiotów co miałem i idę tam ale dalej ich nie ma. Może to jakiś bug :rad11:
Awatar użytkownika
Finka
Posty: 1083
Rejestracja: wt 13 lut, 2007
Lokalizacja: z Polski

Post autor: Finka »

Byłabym jednak za tym, że to żart Capcomu - ot, żeby nas troszkę wkurzyć :rad10:
W piątkowe wieczory nie odpowiadam za swoje posty.
Awatar użytkownika
ogurki
Posty: 68
Rejestracja: śr 07 lis, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: ogurki »

Po przybyciu na wyspę dochodzimy do momentu gdy widzimy zabudowania i animacje jak Ashley jest wnoszona do wnętrza kompleksu. Otóż w tym miejscu po przeskoczeniu wyrwy odzywa się alarm i z tego co pamiętam jest animacja jak przeciwnicy biegną w naszą stronę. strzelcie w reflektor na wieży a alarmu i animacji nie będzie. Trudno to nazwać sekretem ale zapewne nie każdy to odkrył.
شممشؤا شم شنلاش
Awatar użytkownika
Saladyn
Posty: 962
Rejestracja: pt 15 lut, 2008
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Saladyn »

ogurki pisze:Po przybyciu na wyspę dochodzimy do momentu gdy widzimy zabudowania i animacje jak Ashley jest wnoszona do wnętrza kompleksu. Otóż w tym miejscu po przeskoczeniu wyrwy odzywa się alarm i z tego co pamiętam jest animacja jak przeciwnicy biegną w naszą stronę. strzelcie w reflektor na wieży a alarmu i animacji nie będzie. Trudno to nazwać sekretem ale zapewne nie każdy to odkrył.
No prosze. A moglem pomyslec!


A ja strzelalem we wszystko, przez co nie przechodzi wiazka lasera. Tym sposobem wykanaczalem pojedyncze ptaszyska, a granatami blyskowymi cale ich grupy (oplaca sie - zostawiaja kase i amunicje). Warto tez strzelac do gniazd na niektorych drzewach.


Teraz przechodze gre po raz kolejny i bodajze w rozdziale 1-2 (gdy wraca sie do wioski po spotkaniu z Luisem) jest moment, w ktorym trzeba zeskoczyc na dol. W tym pomieszczeniu wisi lampa naftowa wypelniona czerwonym plynem. Odsunalem sie i strzelilem z pistoletu. Omal mnie nie usmazylo (za blisko stalem) ale wypadl wartosciowy przedmiot. Juz po zeskoczeniu, gdy przemierza sie korytarz, trafilem na druga lampe. Nic nie spadlo po jej zestrzeleniu, ale na scianach dostrzeglem trzy cenne kamienie do zestrzelenia, a wczesniej ich nie widzialem.


Pewnie wiekszosc w was juz o tym wie, ale po przeczytaniu postow stwierdzilem, ze nikt o tym nie napisal, wiec niech nowi goscie maja co czytac ;)
Ostatnio zmieniony pn 03 mar, 2008 przez Saladyn, łącznie zmieniany 2 razy.
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
Awatar użytkownika
ogurki
Posty: 68
Rejestracja: śr 07 lis, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: ogurki »

Po pierwszym spotkaniu z Luisem uciekamy z swego rodzaju twierdzy. Mniej więcej w połowie tego etapu natrafiamy na miejsce z dwoma drabinami prowadzącymi w górę lub w dół gdy zeskoczymy na dół staniemy mniej więcej po kolana w wodzie w, której pływają ryby. Otóż można je zastrzelić w zamian dostajemy rybkę którą możemy wszamać i zregenerować sobie HP ponadto pływam tam większy egzemplarz który hmm po złowieniu pozwoli nam zregenerować całe HP.
Nie wiem czy to sekret ale dziś ogarnąłem się że można używać jajek jako broni :zmiesz6:
شممشؤا شم شنلاش
Awatar użytkownika
Recoil
Moderator
Posty: 3378
Rejestracja: ndz 09 wrz, 2007
Lokalizacja: Perdition City
Kontakt:

Post autor: Recoil »

Mało skutecznej zresztą ;)

A rybki można też łowić na jeziorze (oczywiście już po pokonaniu Del Largo :) )
Fluid Project
Calm Down People!
It's Just A Little Lie...
Awatar użytkownika
Saladyn
Posty: 962
Rejestracja: pt 15 lut, 2008
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Saladyn »

Del Lago.

Nie tyle łowic, co harpunem. Trzeba celować nad rybke i starać się ubijać je z dala od pomostu, bo łódka jest prawie cały czas w ruchu, a przy pomoście działa jedynie opcja wysiądź (martwa rybka po jakimś czasie znika i nie ma czasu na długie manewry).
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
Awatar użytkownika
Recoil
Moderator
Posty: 3378
Rejestracja: ndz 09 wrz, 2007
Lokalizacja: Perdition City
Kontakt:

Post autor: Recoil »

Wystarczy strzelić z jakiejkolwiek broni.
Fluid Project
Calm Down People!
It's Just A Little Lie...
Awatar użytkownika
Saladyn
Posty: 962
Rejestracja: pt 15 lut, 2008
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Saladyn »

Ale po co marnowac amunicje? Harpuny w lodzi leza.
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
Awatar użytkownika
Recoil
Moderator
Posty: 3378
Rejestracja: ndz 09 wrz, 2007
Lokalizacja: Perdition City
Kontakt:

Post autor: Recoil »

Żeby było weselej. Koniec dyskusji wędkarskich bo zbaczamy z tematu.
Fluid Project
Calm Down People!
It's Just A Little Lie...
romeo
Posty: 2
Rejestracja: śr 05 mar, 2008
Lokalizacja: Szczecin

Co do Sekretów i plagasów

Post autor: romeo »

1. Jeżeli ktoś czytał dokumenty to wie ze plagasy to swego rodzaju Dicrocoelium dendriticum (nazwa skopiowana nie żebym był biologiem)który przejmuje kontrole nad ofiarą.
2.Nasze menchanty tez według dokumentów mogą być tymi którzy mieli na tyle silny organizm żeby nie dać sie plagasom i świetnie wykorzystać ich zdolności.
3.Co do działu to uważam że część tego wszystkiego to sekrety ale na przykład to czy w grze jest noc czy dzień to zwykła rozkminka.
4.A teraz taki mały banał. Tego knypka z zamku po tej wielkiej mutacji można rozłożyć kilkoma strzałami.(Kilka w oko i jak sie otworzy to bazooką a rzaczej RPG :rad7: )
Ostatnio zmieniony śr 05 mar, 2008 przez romeo, łącznie zmieniany 3 razy.
kindred
Posty: 250
Rejestracja: ndz 18 mar, 2007
Lokalizacja: Głogów

Post autor: kindred »

romeo pisze:4.A teraz taki mały banał. Tego knypka z zamku po tej wielkiej mutacji można rozłożyć kilkoma strzałami.(Kilka w oko i jak sie otworzy to bazooką a rzaczej RPG )
nie bede orginalny :smiech1: Wiemy o tym :rad2:
Pozdrawiam
Marcin
romeo
Posty: 2
Rejestracja: śr 05 mar, 2008
Lokalizacja: Szczecin

Propozycja zmiany

Post autor: romeo »

Jak tak czytam to wszystko to proponuje nazwać to wszystko ciekawostki w re4
ODPOWIEDZ

Wróć do „Resident Evil 4”