[Pomoc] The Mercenaries

Również o Resident Evil 3.5
Awatar użytkownika
Saladyn
Posty: 962
Rejestracja: pt 15 lut, 2008
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Saladyn »

Czemu przeszkadza? Giwera strzela prosto, łby pękają - wszystko jest OK.
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
Awatar użytkownika
Saladyn
Posty: 962
Rejestracja: pt 15 lut, 2008
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Saladyn »

To oczywiste, coz to za porada? Trening, zdolnosci i wiedza, jakie slabe punkty maja wrogowie ewentualnie gdzie przed nimi wiac. Nim zobaczylem, ze strzaly ze strzelby stopuja super Salvadora bylem na skraju zalamania nerwowego, bo Leonem tluklem naprawde dobre punkty, a ten dzik z pila lancuchowa przezyl wybuch trzeciej beczki z rzedu i odcial postaci glowe.
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
Awatar użytkownika
Finka
Posty: 1083
Rejestracja: wt 13 lut, 2007
Lokalizacja: z Polski

Post autor: Finka »

Shotgun Leona to bardzo dobra broń tylko trochę powolna np. w Waterworld pryskają głowy aż miło :D za to wieśniacy trzymają się zadziwiająco dobrze no i te plagasy...
Deus Ex
Zarząd
Posty: 3136
Rejestracja: sob 17 lis, 2007

Post autor: Deus Ex »

Saladyn pisze: BTW - taka ciekawostka - grałem Weskerem, schowałem się w tym punkcie, ale miałem mało amunicji, więc zaczałem walić z Killera7. Jestem na 100% pewien, że zabiłem Garradora NIE TRAFIAJĄC W PLAGASA. Po prostu szedł po tym mostku z całą bandą mnichów za plecami, blokował strzały z pistoletu i snajpery, ale Killer7 go położył. Muszę to kiedyś sprawdzić.
Zabicie go w taki sposób jest całkiem możliwe, bo ja kiedyś, w trakcie normalnej rozgrywki naparzałem w Garradora z HC (po max dopakowaniu), ale specjalnie nie celowałem w plagasa a w nogi, po kilku strzałach boss był martwy. Więc nie trzeba chyba koniecznie trafiać w pasożyta, ale w takim wypadku stracimy bardzo dużo amunicji...
Jednakże, w mercach tego nie próbowałem, ale nie widzę powodu dla którego miałoby być inaczej z Garradorem w przypadku mercenaries i normalnej rozgrywki :rad11: .
Awatar użytkownika
Saladyn
Posty: 962
Rejestracja: pt 15 lut, 2008
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Saladyn »

3-4 strzały z HC (w zależności od stopnia stuningowania i celności) w klatę kładą Garradora.

BTW - zapomniałem napisać, że Krauser również ma nóż - ten znany z filmików z nim, tylko tnie nim troszkę inaczej niż Leoś, bo trzyma go do ostrzem do dołu.
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
Awatar użytkownika
Finka
Posty: 1083
Rejestracja: wt 13 lut, 2007
Lokalizacja: z Polski

Post autor: Finka »

Saladyn pisze:3-4 strzały z HC (w zależności od stopnia stuningowania i celności) w klatę kładą Garradora.
W mercenaries nie ma HC.
Awatar użytkownika
Saladyn
Posty: 962
Rejestracja: pt 15 lut, 2008
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Saladyn »

Pewnie, że nie ma - chodzi o to, że gdy masz porządną giwerę Garradora można skosić nie bawiąc się w mierzenie w Plagasa. Choć w takim układzie jedynie Wesker i jego KILLER7 da rade ostawić taką akcję w MERCENARIES.
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
Deus Ex
Zarząd
Posty: 3136
Rejestracja: sob 17 lis, 2007

Post autor: Deus Ex »

Czy ktoś dysponuję punktacją wg której naliczane są punkty w mercach?

@Finka kiedyś coś wspominałaś :P.
Awatar użytkownika
Saladyn
Posty: 962
Rejestracja: pt 15 lut, 2008
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Saladyn »

A nie działa to tak, że gwiazdka co 12 tysiaków?
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
Deus Ex
Zarząd
Posty: 3136
Rejestracja: sob 17 lis, 2007

Post autor: Deus Ex »

Yyyy, chodzi mi o bardzo dokładną rozpiskę punktów, czyli wszystko za co są naliczane punkty.

Np. ile dostanę ekstra punktów punktów jak ubiję np. 67 ganados w row? O to mi chodzi.

Bo to, że za bossa dostanę 5000, za zwykłego 300, w combo time 1000 to wiem :).
Awatar użytkownika
Finka
Posty: 1083
Rejestracja: wt 13 lut, 2007
Lokalizacja: z Polski

Post autor: Finka »

W piątkowe wieczory nie odpowiadam za swoje posty.
Awatar użytkownika
Stivi
Posty: 17
Rejestracja: ndz 17 sie, 2008
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Stivi »

Mi został tylko do przejścia waterworld Leonem(w sensie, że na 5 gwiazdek) no i.. beznadzieja. Cały czas Pan z piłą mnie rozwala :/ Raz go rozwaliłem jak przechodził przez okienko. Wystarczyło strzelać a on spadał i znowu przechodził.. pare strzałów i padł. No ale żeby to się udało to trzeba go tam zapędzić jeśli ktoś ma lepszy pomysł to chętnie poczytam :P
Awatar użytkownika
Recoil
Moderator
Posty: 3378
Rejestracja: ndz 09 wrz, 2007
Lokalizacja: Perdition City
Kontakt:

Post autor: Recoil »

Wydaje mi się, że Leonem najlepszy na niego sposób to strzelanie z dość bliskiej odległości z Shotguna w twarz. Jeśli dobrze strzelisz to on na moment łapie się za twarz i obraca się. Jest wtedy nieszkodliwy. I tak w kółko.
Fluid Project
Calm Down People!
It's Just A Little Lie...
Awatar użytkownika
LeonSK95
Posty: 31
Rejestracja: wt 19 sie, 2008
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: LeonSK95 »

Generalnie staraj się zaganiać go koło beczek i wal w nie kiedy będzie obok.Jeśli masz granaty to rzucaj a z riot guna wal po łbie to powienien się cofać co 2-3 trafienia i jeśli tak się stanie to uciekaj do jakiejś nierozwalonej beczki i wal jak będzie obok powinien już zdechnąć bo wbrew pozorom big Salvador nie jest bardzo wytrzymały :rad12: .Ja zawsze używam tej techniki i udaje mi się zabić Salvadora. :rad2:
Ostatnio zmieniony śr 03 wrz, 2008 przez LeonSK95, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Stivi
Posty: 17
Rejestracja: ndz 17 sie, 2008
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Stivi »

Próbowałem samym riot gunem ^^ ale nie bardzo wyszło, troche uciążliwe jest zaganianie go do beczek.. no ale cóż dzisiaj w nocy sprawdzę.
Awatar użytkownika
Nemesis US
Posty: 1337
Rejestracja: pn 26 mar, 2007
Lokalizacja: Łęczyca

Post autor: Nemesis US »

Ja przeważnie walę z Riot Gun'a po głowie, nawet jak się zachwieje, to nie uciekam, wystarczy dobrze wymierzyć, wystarczy ok. 5-6 strzałów. Z beczkami się już nie bawię, a tym bardziej z granatami.
Awatar użytkownika
Stivi
Posty: 17
Rejestracja: ndz 17 sie, 2008
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Stivi »

NEMESIS US pisze:Ja przeważnie walę z Riot Gun'a po głowie, nawet jak się zachwieje, to nie uciekam, wystarczy dobrze wymierzyć, wystarczy ok. 5-6 strzałów. Z beczkami się już nie bawię, a tym bardziej z granatami.
No i w końcu udało się mi nabić 5 gwiazdek na tej mapie :) (btw: Handgun wymiata ^^).

Rzeczywiście najlepiej strzelać do niego z Riot Gun'a, zanim do nas dojdzie pada(parę razy mi oczywiście ta sztuka nie wyszła :P). Warto również dodać skrzynkę jak jest po drodze.

Łatwo można go też złapać jak przechodzi przez jakąś przeszkodę (np okno) wystarczy strzelić mu w głowę, on spada, wstaje i znowu wchodzi.. i tak w kółko :P
Awatar użytkownika
LeonSK95
Posty: 31
Rejestracja: wt 19 sie, 2008
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: LeonSK95 »

Dla mnie przede wszytkim najlepsza pozycja startowa na waterworldzie to oczywiście domek, Salvador pojawia się póżno i masz czas na nabicie punktów :okulary3: .Leonem nie wiem jagbym nabił 5 gwiazdek gdybym nie startował z tej pozycji. :rad12:
Ostatnio zmieniony ndz 07 wrz, 2008 przez LeonSK95, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Stivi
Posty: 17
Rejestracja: ndz 17 sie, 2008
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Stivi »

LeonSK95 pisze:Dla mnie przede wszytkim najlepsza pozycja startowa na waterworldzie to oczywiście domek, Salvador pojawia się póżno i masz czas na nabicie punktów :okulary3: .Leonem nie wiem jagbym nabił 5 gwiazdek gdybym nie startował z tej pozycji. :rad12:

Ja startowałem z innej, tam hymm jakby na dole pod drabinkami :P

Jeśli się opanuje strzelanie z Riot Gun'a w niego to wszystko idzie gładko, dużo również zależy od szczęścia
Deus Ex
Zarząd
Posty: 3136
Rejestracja: sob 17 lis, 2007

Post autor: Deus Ex »

Z którego miejsca w wiosce jest najlepiej zaczynać eskapadę (z pod wieży, z dachu chaty czy z pod barmy)? :). Chodzi mi o względy czasowe, bo przy pewnym przedziale wyników każda sekunda pod koniec jest na wagę złota ;). Ja najbardziej lubię zaczynać z dachu chaty.

Jak Wam się wydaje? Bo sprawdzić to to chyba jest niełatwo...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Resident Evil 4”