Tu by było nieco trudniej.W raporcie Ady jest cytat "Jack Krauser był obiektem badań i eksperymentów umbrelli".Byś musiał się poddać eksperymentom, badaniom przeprowadzanych przez umbrelle. [Kto wie co dawali Krauserowi że zrobił się taki skoczny i silny.]Mutacja "rączki" Krausera to wynik Las Plagas nie umbrelli.SlayerPL pisze: sile jak Krauser
Wolelibyście pracować dla R.P.D. czy może dla Umbrella Inc.
- Kelchesse beta
- Posty: 72
- Rejestracja: sob 04 lip, 2009
- Lokalizacja: We mnie ta potęga?
Jednostki specjalne Umbrella Inc. (Hunk Team) czyli ogólnie dla Umbrelli ale nie jako naukowiec.
Oglądaj na YouTube - RESIDENT EVIL CGI | WIECZNY MROK EVIL TV odc. 37
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
Zwykły policjant z komisariatu w Raccoon City. Dlaczego? Wydawało mi się, że właśnie tam było by moje miejsce. Prawda jest taka, że jestem zwykłym człowiekiem, który nie potrafi swoim umysłem objąć przedmiotów ścisłych, więc nie nadaje się na naukowca. Chyba, że mówimy tutaj o pracowniku Umbrelli, który tam sprząta, bo ktoś chyba musiał
(a że taka praca by mi nie odpowiadała, to już inna sprawa
)
Do UBCS trafiłbym, gdybym nie musiał wykazać się jakimiś specjalnymi umiejętnościami, których, niestety, nie posiadam, więc odpada. Do tego moja kondycja fizyczna nie jest zła, ale na pewno byłaby niewystarczająca
STARS? Wydaje mi się, że ta jednostka była raczej zamknięta i rzadko przyjmowano kogoś nowego. Gdyby jednak była taka opcja, na pewno bym startował do nich, pisząc podanie w moim radiowozie
Do UBCS trafiłbym, gdybym nie musiał wykazać się jakimiś specjalnymi umiejętnościami, których, niestety, nie posiadam, więc odpada. Do tego moja kondycja fizyczna nie jest zła, ale na pewno byłaby niewystarczająca
STARS? Wydaje mi się, że ta jednostka była raczej zamknięta i rzadko przyjmowano kogoś nowego. Gdyby jednak była taka opcja, na pewno bym startował do nich, pisząc podanie w moim radiowozie
"In his house at R'lyeh dead Cthulhu waits dreaming."
H.P. Lovecraft
H.P. Lovecraft
Zmieniłem zdanie.
Chciałbym być....każdym po trochu.....
Zobaczyć jak to jest być policjantem/najemnikiem/... w mieście w którym śmierć chodzi po ulicach.
Chciałbym być....każdym po trochu.....
Zobaczyć jak to jest być policjantem/najemnikiem/... w mieście w którym śmierć chodzi po ulicach.
---->www.pajacyk.pl<----
Ja bym chciała należeć do STARS
Spotkać takiego HUNK'a w akcji i jemu samemu towarzyszyć to zaszczyt
Po za tym zawszę chciałam być najemnikiem.
To znaczy kiedyś... Teraz mam zamiar należeć do GROMu - o ile będą istnieć w przyszłości

Spotkać takiego HUNK'a w akcji i jemu samemu towarzyszyć to zaszczyt
Po za tym zawszę chciałam być najemnikiem.
To znaczy kiedyś... Teraz mam zamiar należeć do GROMu - o ile będą istnieć w przyszłości
Ostatnio zmieniony pt 27 lis, 2009 przez Kimiko, łącznie zmieniany 1 raz.
" Żadna część państwa nie korzysta z przedłużającej się wojny. W wojnie niech twoim celem będzie zwycięstwo a nie długa kampania" - Sztuka wojny, Sun Zi
Albo jak Wesker, pracować dla wszystkich naraz.Dinool pisze: (jakbym sie rozmyślił zawsze mogę zostać Zombie)
---->www.pajacyk.pl<----
Prawdopodobnie chciałbym zostać naukowcem Ubrella Inc.
Są korporacją i mają możliwości, środki, pieniądze, aby prowadzić badania.
Jako biotechnolog bym miał możlowosci aby genetycznie zmodyfikować DNA ziemniaków, aby rosły bez skrobii i był by idealnym materiałem do produkcji kleju.
Ponieważ produkcja kleju z ziemniaków wymaga oddzielenia skrobi co jest duzym kosztem produkcji kleju i w tym momencie takowa produkcja zmniejszyła by swoje koszta o połowę.
Ubrella w tym momencie zbiła by kolosalne pieniądze ze pod ich bandera opracowano takie coś. Firma by miała duże zyski, ja nagrody, dyplomy kupę kasy i wczesną emeryturę
.
Ewentualnie wolałbym zostać bezmyślnym zombie. Prowadzić beztroską eksploatacje(bo żywotem tego nazwać nie można). O nic się nie martwić, nie myśleć chodzić bezwładnie, wydawać pojedyncze dźwięki, prowadzony po świecie podstawowymi instynktami albo instynktem JEEŚĆ.
Do póki nie odstrzeliłby mnie jakiś członek S.T.A.R.S. albo inny glina, lub komandos

Są korporacją i mają możliwości, środki, pieniądze, aby prowadzić badania.
Jako biotechnolog bym miał możlowosci aby genetycznie zmodyfikować DNA ziemniaków, aby rosły bez skrobii i był by idealnym materiałem do produkcji kleju.
Ponieważ produkcja kleju z ziemniaków wymaga oddzielenia skrobi co jest duzym kosztem produkcji kleju i w tym momencie takowa produkcja zmniejszyła by swoje koszta o połowę.
Ubrella w tym momencie zbiła by kolosalne pieniądze ze pod ich bandera opracowano takie coś. Firma by miała duże zyski, ja nagrody, dyplomy kupę kasy i wczesną emeryturę
Ewentualnie wolałbym zostać bezmyślnym zombie. Prowadzić beztroską eksploatacje(bo żywotem tego nazwać nie można). O nic się nie martwić, nie myśleć chodzić bezwładnie, wydawać pojedyncze dźwięki, prowadzony po świecie podstawowymi instynktami albo instynktem JEEŚĆ.
Do póki nie odstrzeliłby mnie jakiś członek S.T.A.R.S. albo inny glina, lub komandos
Ostatnio zmieniony czw 26 lis, 2009 przez KaMoL, łącznie zmieniany 1 raz.
Jakbym miał wybierać to pewnie wybrałbym STARS. "Najbezpieczniejsza" profesja w tej ankiecie
Zwykłe RPD odpada. Jakoś nie mam zbyt dużego szacunku do policji, obojętnie czy to polska policja czy jakakolwiek inna. A jednostka specjalna to zawsze jednostka specjalna.
Ewentualnie mógłbym być zombie, ale atakowałbym tylko kobiety... Szczególnie partie ciała, gdzie łatwo można się wgryźć
Poczytaj to:
http://www.mwrc.pl/forum/viewtopic.php?t=1581
Ewentualnie mógłbym być zombie, ale atakowałbym tylko kobiety... Szczególnie partie ciała, gdzie łatwo można się wgryźć
Nie polecamKaMoL pisze:Prawdopodobnie chciałbym zostać naukowcem Ubrella Inc.
Są korporacją i mają możliwości, środki, pieniądze, aby prowadzić badania.
Jako biotechnolog bym miał możlowosci aby genetycznie zmodyfikować DNA ziemniaków, aby rosły bez skrobii i był by idealnym materiałem do produkcji kleju.
Ponieważ produkcja kleju z ziemniaków wymaga oddzielenia skrobi co jest duzym kosztem produkcji kleju i w tym momencie takowa produkcja zmniejszyła by swoje koszta o połowę.
Ubrella w tym momencie zbiła by kolosalne pieniądze ze pod ich bandera opracowano takie coś. Firma by miała duże zyski, ja nagrody, dyplomy kupę kasy i wczesną emeryturę.
![]()
http://www.mwrc.pl/forum/viewtopic.php?t=1581
Ostatnio zmieniony czw 26 lis, 2009 przez Diadem, łącznie zmieniany 1 raz.
Kimiko pisze:Ja bym chciała należeć do STARS
Spotkać takiego HUNK'a w akcji i jemu samemu towarzyszyć to zaszczyt
Po za tym zawszę chciałam być najemnikiem.
To znaczy kiedyś... Teraz mam zamiar należeć do GROMu - o ile będą istnieć w przyszłości![]()
... ani tym bardziej do jednostki STARS, co Kimiko poprawiła w swoim poście.Recoil pisze:Tylko, że Hunk nie należał do U.B.S.C.
HUNK należał do jednostki USF, czyli Umbrella Special Forces (lub USS - Umbrella Special Service), oddziału Alfa. Oddział Delta znamy z RE Zero. Warto wiedzieć coś więcej o swojej ulubionej postaci
Ostatnio zmieniony wt 01 gru, 2009 przez Deus Ex, łącznie zmieniany 1 raz.
Ja wybrałam S.T.A.R.S ponieważ jego członkiem jest moja ulubiona postać Rebecca Chambers oraz dlatego bo S.T.A.R.S stoją po stronie prawa i ludzkiego bezpieczeństwa.Wybrałabym jeszcze: pracownik Umbrella Inc dlatego że jest to korporacja która może wiele zrobić bo ma tak jakby więcej wpływów i kusi swoją potęgą i możliwościami.Jednak pozostaję przy S.T.A.R.S
My first mission and I've already disobeyed orders. So much for my great law enforcement career.
Ja tego nie zmieniłam ! Samo się zmieniło
Na początku napisałam, że chciałabym należeć do U.S.F.
Wygląda na to, że znowu jakiś haker mnie dorwał
by Deus Ex: Koleżanko droga, nie wymyślaj na drugi raz takich rzeczy, bo raz - nikt w nie nie uwierzy, dwa - jeżeli będziesz kłamać też w innych sprawach może się to zakończyć ostem dla Ciebie. Nie ma takiej możliwości ingerencji w czyjś post, o ile nie ma się stosownych uprawnień.
Na początku napisałam, że chciałabym należeć do U.S.F.
Wygląda na to, że znowu jakiś haker mnie dorwał
by Deus Ex: Koleżanko droga, nie wymyślaj na drugi raz takich rzeczy, bo raz - nikt w nie nie uwierzy, dwa - jeżeli będziesz kłamać też w innych sprawach może się to zakończyć ostem dla Ciebie. Nie ma takiej możliwości ingerencji w czyjś post, o ile nie ma się stosownych uprawnień.
Ostatnio zmieniony pt 04 gru, 2009 przez Kimiko, łącznie zmieniany 2 razy.
" Żadna część państwa nie korzysta z przedłużającej się wojny. W wojnie niech twoim celem będzie zwycięstwo a nie długa kampania" - Sztuka wojny, Sun Zi
- Leon. KennedY
- Posty: 1534
- Rejestracja: pn 08 paź, 2007
- Lokalizacja: Raccoon City
- Michał666666
- Posty: 203
- Rejestracja: pn 15 lut, 2010
- Lokalizacja: Gierczyce
Heh, no to widzę daleko sięgasz
Ja jeśli miałbym wybierać, to chciałbym pracować dla S.T.A.R.S (byłbym bliżej Jill
), ale tylko pod warunkiem, że jednocześnie byłbym agentem Umbrelli (no cóż, jak widać mam zdradziecko dwulicową naturę, ale nic na to nie poradzę
). Jak dla mnie, to byłoby bardzo ciekawie infiltrować swoich kolegów, żeby na końcu z nimi skończyć, ale byłoby też fajnie porozwalać łby zombiakom (oraz ewentualnie kilku członkom S.T.A.R.S
)
"A blessing for the living, a branch of flowers for the dead.
With a sword for justice, the punishment of death for the villains.
By this, we arrive at the altar of the saints."
With a sword for justice, the punishment of death for the villains.
By this, we arrive at the altar of the saints."
- Leon. KennedY
- Posty: 1534
- Rejestracja: pn 08 paź, 2007
- Lokalizacja: Raccoon City