Sceny niezapomniane czyli wspomnień czar...

Rozmowy o serii Resident Evil na tematy nie pasujące do pozostałych for
nemesisdestro
Posty: 1583
Rejestracja: wt 10 kwie, 2007
Lokalizacja: Poznań

Sceny niezapomniane czyli wspomnień czar...

Post autor: nemesisdestro »

Po długim czasie rozmyślań postanowiłem powołać do życia ten oto temat dotyczący scen/filmików, które najbardziej wbiły się wam w pamięć. Proszę nie mylić tego tematu z "Przełomowe/najważniejsze wydarzenia w serii" - tu nie chodzi o kwestie fabularne a raczej o momenty, które w trakcie grania was zaskoczyły, przestraszały lub po prostu mają dla was miano "kultowych" ( heh nie lubię tego słowa :P ).
Tak więc, kiedy słyszycie słowo "Resident Evil" (lub "Biohazard") to jaka scena lub akcja w grze najczęściej przychodzi wam do głowy?

Zacznę jako pierwszy hehe:

Resident Evil 1 - kiedy idzie o pierwszego RE to do głowy przychodzą mi dwie sceny:

*Dobrze znany zakręcony korytarz, w którym po raz pierwszy napotykamy na dobermany, kiedy dobijemy mniej więcej do jego połowy :) Trzask pękającej szyby i widok okaleczonej bestii biegnącej w kierunku Jill na zawsze zmienił mój sposób postrzegania gier :)

*Debiut Tyranta - moment w którym potwór budzi się z letargu, rozbija kapsułę w której był zamknięty po czym zabija Weskera to dla mnie drugi ważny moment, świetnie prezentujący jednego z najbardziej ikonicznych bossów serii :)

Resident Evil 2

* Debiut Lickera - sekwencja, w której bohater/ka w połowie korytarza widzi kałużę krwi po czym patrząc w górę widzi dziwną bestią na suficie to dla mnie pierwszy obraz jaki widzę w głowie myśląc o RE2

* Zombie zza okna - to druga sytuacja która mnie niebywale zaskoczyła - kiedy wracając zielonym korytarzem nagle zza zabitych dechami okien przebijają się łapy żywych trupów próbując pochwycić naszą postać ;) klasyk

Resident Evil 3

* Debiut Nemesisa - filmik gdzie Nemesis pojawia się znikąd po czym dokonuje egzekucji na Bradzie na oczach przerażonej Jill, jest dla mnie momentem, który chyba będę pamiętał najlepiej z całej serii, świetny wstęp zwieńczony słowami z ust bestii "STARS!" - cudo

Resident Evil Code Veronica

*Claire i Zombie na cmentarzu - ładna scena wyjęta jakby żywcem z filmów o zombie, Claire otoczona przez żywe trupy uzbrojona tylko w nóż, szamocąca się z potworami wypadła naprawdę dobrze i klimatycznie :)

* Transformacja Alexii - krótka sekwencja, w której Alexia na oczach Weskera ( i Chrisa) dokonuje swej pierwszej transformacji zdecydowanie robi wrażenie - płomienie otaczające postać, zmiana koloru skóry, pancerz pojawiający się na ciele, całość okraszona odpowiednią melodią, czuć tą potęgę wirusa T Veronica :)

Resident Evil 4 - emmm są tu jakieś sceny dla mnie godne zapamiętania? ano są:

*Pierwszy Gonado - Tu chodzi mi o motyw gdzie po zabiciu pierwszego wieśniaka po sprawdzeniu zwłok możemy przeczytać "He's is not Zombie..." jednak coś się zmieniło ;)

*Pierwsza sekwencja QTE - nigdy się tego nie spodziewałem, a kiedy nagle pojawiła się kombinacja "Kwadrat + x" no to się trochę zaskoczyłem i od tamtej pory byłem czujny przy każdej sekwencji - reguły gry uległy zmianie ;)

Zatem jakie są wasze typy na najbardziej pamiętne sceny w historii serii? zapraszam do pisania :)
Ostatnio zmieniony pt 08 sty, 2010 przez nemesisdestro, łącznie zmieniany 1 raz.
MrREVILPL
Posty: 280
Rejestracja: pt 02 lis, 2007

Post autor: MrREVILPL »

Resident Evil 3:
-wejście Nemesisa
-śmierć Mikhaila
-bomba wybuchająca w Raccoon

Resident Evil 4:
-Scena Leon vs Krauser i QTE najlepsza na PS2 (Przed zakupem gry na YouTube oglądałem chyba z 30 razy) :smiech6:

Resident Evil 5:
-wszędzie tam gdzie pojawiał się Wesker (szczególnie scena gdzie mówi "You haven't change" :smiech3: oraz końcowe)
Ostatnio zmieniony sob 09 sty, 2010 przez MrREVILPL, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Finka
Posty: 1083
Rejestracja: wt 13 lut, 2007
Lokalizacja: z Polski

Post autor: Finka »

Mi tytuł Resident Evil zawsze będzie się kojarzył z Jill i ulicami Raccon City a to dlatego, że zaczynałam od RE3. Jill chyba miała blaszki na butach bo kiedy biegła to był właśnie taki dźwięk głośnego stukania.
Z kolei elementem charakterystycznym dla RE4 to dżwięk piły i dr Salvador :rad12: dla mnie jest on symbolem tej części. Dobrze pamiętam pierwsze spotkanie z doktorkiem :rad12:
RE CV to oczywiście Nosferatu i nie tyle sama walka co wejście Nosferatu na platformę, bardzo ładnie to było pokazane.
Z jedynką kojarzy mi się powrót do posiadłości opanowanej wtedy przez huntery.
Z RE0 kojarzy mi się tylko brak skrzyni :P
W piątkowe wieczory nie odpowiadam za swoje posty.
Awatar użytkownika
Diadem
Posty: 1889
Rejestracja: sob 16 cze, 2007
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Diadem »

Resident Evil 1

* Filmik zapowiadający pojawienie się huntera:
http://www.youtube.com/watch?v=db0E4RpTLkU
W momencie jak oglądałem to pierwszy raz i widziałem jak chwyta za klamkę to czułem się jakbym nogi miał z gumy ;) Wiedziałem, że nie ucieknę i byłem gotowy władować w to coś co się pojawi całą dostępną amunicję.

* No i motyw z zombie keeper'em wyskakującym z szafy :smiech3:

Resident Evil 2

*
nemesisdestro pisze:Zombie zza okna - to druga sytuacja która mnie niebywale zaskoczyła - kiedy wracając zielonym korytarzem nagle zza zabitych dechami okien przebijają się łapy żywych trupów próbując pochwycić naszą postać ;) klasyk
Nic dodać, nic ująć ;)

* Utkwiła mi też w pamięci scena w której Claire wchodzi do gabinetu Ironsa i na biurku leży nieprzytomna córka burmistrza zainfekowana wirusem. Było mi jej naprawdę szkoda. Nawet nie zdążyłem poznać tej postaci, niczego się o niej nie dowiedziałem, a ona już była martwa. Myślałem, przez jakiś czas, że może jak wykonam coś szybciej/lepiej to ona przeżyje, ale niestety okazało się to niemożliwe.

Resident Evil 3

*
nemesisdestro pisze:Debiut Nemesisa - filmik gdzie Nemesis pojawia się znikąd po czym dokonuje egzekucji na Bradzie na oczach przerażonej Jill, jest dla mnie momentem, który chyba będę pamiętał najlepiej z całej serii, świetny wstęp zwieńczony słowami z ust bestii "STARS!" - cudo
Wielu ludzi pokochało Residenta po obejrzeniu tej sceny :rad11:

* W pamięć zapadł mi też monolog Jill wypowiadany podczas burzy w nocy pierwszego października...
October first...
Night...
I woke up for the sound of falling rain...
I can't believe I'm still alive...
* Przemówienie prezydenta, informujące, że 100 tys. ludzi wyparowało razem z miastem i melodia grana podczas napisów końcowych.

Resident Evil 4

Pojawienie się i śmierć pilota śmigłowca pomagającego Leonowi. Mimo, że nigdy nie widzieliśmy jego twarzy, to jednak szkoda gościa, bo niezłą robotę odwalił.

Resident Evil Outbreak & Resident Evil Outbreak#2

* Na pewno zakończenie Outbreak#2
http://www.youtube.com/watch?v=M42NuCh1FhQ
Definitywnie skończyła się pewna epoka :( Raccoon City nie istnieje...

oraz film kończący Outbreak:
http://www.youtube.com/watch?v=yv8bV4jpm2M
Jak się przyjrzeć dokładniej zobaczyć można jakby ruiny wieży zegarowej Raccoon City... Film dający nadzieję, że to jednak nie koniec Raccoon City jako miejsca akcji.
Salvin
Posty: 1590
Rejestracja: czw 18 wrz, 2008

Post autor: Salvin »

Ja co prawda, nie miałem raczej dużej styczności z serią, ale coś tam wypiszę:

RE3:
-nie wiem czy to pasuje, ale wędrówka po mieście po scence w barze z Bradem. Ta muzyka świetna.
-oczywiście pierwsze wejście Nemesisa i skasowanie Brada, chyba nigdy tego nie zapomnę.
-scenka gdy uradowana Jill wybiega z wieży zegarowej z tekstem "It's finally over", a później wiadomo co się dzieje.
To takie które mi się najbardziej wryły.

RE4:
-pierwszy Ganados,
-pierwszy kontakt z Salvadorem, a raczej pierwsza spadająca głowa Leona :smiech3:,
-oczywiście Verdugo, który zeskakuje po kliknięciu przycisku na drzwiach. Te jego świecące oczy i chrumkanie.

RE5:
-zapamiętałem tylko Reapery wyskakujące z kokonów i świetną muzykę w walce z nimi.
Deus Ex
Zarząd
Posty: 3136
Rejestracja: sob 17 lis, 2007

Post autor: Deus Ex »

RE Remake

=> intro!
=> odebranie przez Jill broni Barry'emu nad grobem Jessici Trevor (kto by pomyślał, że drobna kobieta może dać radę takiemu wielkiemu chłopu ;))
=> wisielec w pokoju
=> spotkanie w laboratorium z Weskerem i uwolnienie Tyranta

RE2

=> wpadnięcie Lickera przez lustro weneckie
=> filmik z przypadkowym zastrzeleniem przez policjanta pilota śmigłowca i jego późniejsza katastrofa
=> filmik przedstawiający szturm komandosów na laboratorium Birkina !

RE3

=> śmierć Brada
=> zestrzelenie śmigłowca przez Nemesis'a
=> końcowa kwestia, wyczytywana przez lektora
=> śmierć Tyrella i Murphy'ego :(

RE CV

=> sceny z Nosferatu
=> śmierć Steve'a
=> walka Weskera z Alexią
=> pojedynek Weskera ze Chrisem

RE4

=> śmierć Luisa
=> pierwsze spotkanie z dr Salvadorem i wystrzelenie w jego kierunku rakiety :smiech3:
=> pierwsze spotkanie z Garradorem i masakra Leona

RE5

=> retrospekcje

Tak na szybko - długo można wypisywać, na pewno z czasem jeszcze będę dodawał :).
Awatar użytkownika
Barry Norris
Posty: 828
Rejestracja: śr 02 kwie, 2008
Lokalizacja: Danzig

Post autor: Barry Norris »

RE1:
-Intro. Śmiejcie się z gry aktorskiej i tanich efektów. Miałem kurczaki 8 LAT gdy pierwszy raz grałem w tą część. I filmik wtedy był prze mocarny. Odgryzioną rękę widziałem w snach na długo po zakończeniu rozgrywki.
-Zombie schodzący po schodach do piwnicy - obleśne ściany, chwiejny krok i ta świadomość, że on idzie wprost do naszej postaci. Niby zwykły zombie - ale przyprawiał o szybsze bicie serca.
RE2:
-Pojawienie się Lickera - bardzo klimatyczny filmik
RE3:
-Intro - bardzo, ale to bardzo dobrze wykonane intro. Zombiaki są tak obleśne, jak tylko można sobie wymarzyć
-śmierć Brada - mimo iż był zwykłym tchórzem, to był postacią związaną z serią od początku. Jego śmierć mną wstrząsnęła. Nie miał nawet możliwości obrony...
RE4:
-gdyby się uprzeć to walka na noże z Krauserem. Dobra choreografia plus wzmożona czujność dzięki QTE
RE5:
-zabicie przez kata naszego kontaktu w wiosce (nie pamiętam, czy imię tego Turbaniarza było wymienione). "You can all go to hell!"
"An open mind is like a fortress with it's gate unguarded" - Kronikarz Isador Akios, 3 Kompania Zakonu Krwawych Kruków, Kosmiczny Marine
"WAAAAAAAAGHHHHHHHH!!!!!" Burszuj Gorgutz Łofca Czerepuf, dowódca orkowych kohort.
"Blood for the Blood God! Skulls for the Skull Throne!" - Lord Chaosu Elifiasz Zdobywca, dowódca sekty, Pożeraczy Światów
Salvin
Posty: 1590
Rejestracja: czw 18 wrz, 2008

Post autor: Salvin »

-śmierć Brada - mimo iż był zwykłym tchórzem, to był postacią związaną z serią od początku. Jego śmierć mną wstrząsnęła. Nie miał nawet możliwości obrony...
Szczególnie jak prosił o pomoc Jill, a ta nic nie mogła zrobić tylko się przyglądać.
Awatar użytkownika
QuadraxiS
Posty: 192
Rejestracja: śr 09 gru, 2009
Lokalizacja: Terra Incognita

Post autor: QuadraxiS »

REmake
+ świetne intro
+walka z Tyrantem i genialne światło na lądowisku
+Cut scena widziana oczami Huntera(brutalna siła)
RE:ZERO
+intro
+Cut scena gdzie Billy strzela w pijawkę
+Wykolejenie pociągu
+moment kiedy odkryłem,że w tych książkach coś jednak jest...
+Pierwsze spotkanie z Leechem
+pierwsza próba ustawienia tych kombinacji cyfer w pociągu.
RE2
+pierwsze spotkanie z Lickerem(tego nigdy nie zapomnę!)
+komandosi w laboratorium
RE:CV
+intro(Hollywood style!)
+Steve zabija ojca(wzruszyłem się)
+Tyrant przebija się przez mur
+Nosferatu
+dyndająca lampa
+śmierć Steva
RE4
+pierwsze dzwięki piły
+obrona domu z Luisem(genialna muzyka)
+pies vs El Gigante
+pierwszy Garrador
+ja,Ashley i wieś skąpana w mroku
+ o tych cudownych płomieniach napiszę kiedyś wiersz
+pierwszy Regenerator
+Verdugo się zbliża!
+Walka z Krauserem na noże
RE:UC
+pierwszy filmik w pociągu i to ujęcie kiedy nadgnili wstają a Billy mówi"mamy teraz większy problem" :okulary3:
+walka z Nemesisem i ten skok...
Ostatnio zmieniony pn 11 sty, 2010 przez QuadraxiS, łącznie zmieniany 2 razy.
Never get into argument with an idiot,because they'll bring you down to their level and then beat you with experience.
Awatar użytkownika
Szakal
Moderator
Posty: 1920
Rejestracja: czw 02 kwie, 2009
Lokalizacja: Wola

Post autor: Szakal »

RE Zero:
- intro,
- scena kiedy Rebecka i Billy wchodzą po raz pierwszy do holu Ośrodka Treningowego, ten głos doktora Marcusa... świetny,
- filmik końcowy, rozwalenie Queen Leech, rozstanie Rebecki i Billego, a potem widok posiadłości,

RE 1:
- intro, a zwłaszcza chwila w której przedstawiają bohaterów, fajny głos lektora i Wesker z tymi nażelowanym włosami,

RE Remake:
- intro,
- scena w laboratorium,
- filmik zapowiadający wejście huntera, (to ta sama scena co w RE 1)
- pojawienie się węża,
- scena z Neptunem po spuszczeniu wody,

RE 2:
- intro,
- pierwsze spotkanie z licerem,
- filmik przedstawiający szturm komandosów na laboratorium Birkina,
- zakończenie w scenariuszu B, to zdziwienie na... hmm "twarzy" Birkina i wielkie BUUM,
- zrzucenie Mr. X,

RE 3:
- intro,
- śmierć Brada,
- zniszczenie śmigłowca przez nemesisa,

RE CV:
- intro,
- pierwsze spotkanie z Alfredem "A im the Alfred Ashford, commandor of this base!" (mogłem trochę przekręcić, słabo znam angola :) )
- scena na cmentarzu z płonącym zombiakiem,
- walka w samolocie,
- scena z płonącą Alexią,
- walka Chrisa z Weskerem,

RE 4:
- scena z pierwszym ganados na początku gry,
- walka z Krauserem na noże,

To tyle na razie, jak mi się coś jeszcze przypomni to później napisze :rad2: .
Ostatnio zmieniony pn 11 sty, 2010 przez Szakal, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Angela
Posty: 189
Rejestracja: sob 31 maja, 2008
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: Angela »

RE1:
- intro, w pamięć zapadł mi moment, gdzie bohaterowie uciekali przed cerberusami,
- ciekawa była chwila, gdzie Wesker przedstawiał Chrisowi/Jill Tyranta, po prostu super.

RE2:
- wyskok lickera w pokoju przesłuchań, przyznać trzeba, tu ma dobre wejście,
- walka z Mr.X'em w drugiej formie, ile to ja się musiałam z nim namęczyć,
- zakończenie scenariusza B, wybuch pociągu ładnie wysadza Birkina.

RE3:
- z pewnością wyskok Nemesisa przez okno na komisariacie,
- pojawienie się Nemmy'ego w restauracji,
- rozmowa Jill i Nicholaia, kiedy ten ma zamiar odlecieć helikopterem.

RE4:
- przedziurawienie dłoni Salazara przez Leona, to był kozacki rzut, :smiech1:
- pojedynek z Krauserem na noże, zacięta akcja była, nie ma co,
- walka z Saddlerem na samym końcu, jak dla mnie, to było całkiem ciekawe.

RE:CV:
- intro, Claire ładnie się uchroniła przed strzelającym do niej helikopterem,
- moment, gdzie Steve umiera, lecz przed tym wyznaje Claire, że ją kocha, boska muzyczka tu jest,
- walka Chrisa i Weskera, po prostu coś pięknego, Albert trochę dokopał Krzysiowi, ale ten się nie dał.

RE5:
- wszystkie potyczki Chrisa i Weskera,
- zakończenie, gdzie Chris i Sheva strzelają ostatecznie zabijając Weskera, trochę mi go szkoda, ale czasem musi być ten koniec, nawet takiej postaci, jak on.
Ostatnio zmieniony sob 05 cze, 2010 przez Angela, łącznie zmieniany 4 razy.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostałe (ogólne) dyskusje o serii”