Tak więc, kiedy słyszycie słowo "Resident Evil" (lub "Biohazard") to jaka scena lub akcja w grze najczęściej przychodzi wam do głowy?
Zacznę jako pierwszy hehe:
Resident Evil 1 - kiedy idzie o pierwszego RE to do głowy przychodzą mi dwie sceny:
*Dobrze znany zakręcony korytarz, w którym po raz pierwszy napotykamy na dobermany, kiedy dobijemy mniej więcej do jego połowy
*Debiut Tyranta - moment w którym potwór budzi się z letargu, rozbija kapsułę w której był zamknięty po czym zabija Weskera to dla mnie drugi ważny moment, świetnie prezentujący jednego z najbardziej ikonicznych bossów serii
Resident Evil 2
* Debiut Lickera - sekwencja, w której bohater/ka w połowie korytarza widzi kałużę krwi po czym patrząc w górę widzi dziwną bestią na suficie to dla mnie pierwszy obraz jaki widzę w głowie myśląc o RE2
* Zombie zza okna - to druga sytuacja która mnie niebywale zaskoczyła - kiedy wracając zielonym korytarzem nagle zza zabitych dechami okien przebijają się łapy żywych trupów próbując pochwycić naszą postać
Resident Evil 3
* Debiut Nemesisa - filmik gdzie Nemesis pojawia się znikąd po czym dokonuje egzekucji na Bradzie na oczach przerażonej Jill, jest dla mnie momentem, który chyba będę pamiętał najlepiej z całej serii, świetny wstęp zwieńczony słowami z ust bestii "STARS!" - cudo
Resident Evil Code Veronica
*Claire i Zombie na cmentarzu - ładna scena wyjęta jakby żywcem z filmów o zombie, Claire otoczona przez żywe trupy uzbrojona tylko w nóż, szamocąca się z potworami wypadła naprawdę dobrze i klimatycznie
* Transformacja Alexii - krótka sekwencja, w której Alexia na oczach Weskera ( i Chrisa) dokonuje swej pierwszej transformacji zdecydowanie robi wrażenie - płomienie otaczające postać, zmiana koloru skóry, pancerz pojawiający się na ciele, całość okraszona odpowiednią melodią, czuć tą potęgę wirusa T Veronica
Resident Evil 4 - emmm są tu jakieś sceny dla mnie godne zapamiętania? ano są:
*Pierwszy Gonado - Tu chodzi mi o motyw gdzie po zabiciu pierwszego wieśniaka po sprawdzeniu zwłok możemy przeczytać "He's is not Zombie..." jednak coś się zmieniło
*Pierwsza sekwencja QTE - nigdy się tego nie spodziewałem, a kiedy nagle pojawiła się kombinacja "Kwadrat + x" no to się trochę zaskoczyłem i od tamtej pory byłem czujny przy każdej sekwencji - reguły gry uległy zmianie
Zatem jakie są wasze typy na najbardziej pamiętne sceny w historii serii? zapraszam do pisania