Marvin Branagh
Marvin Branagh
Witam postanowiłem założyć temat o Marvinie Branagh . Jego samego poznajemy w RE2 , a to jak się tam znalazł w RE Outbreak file 2 . Jest nieco interesującą osobą gdyż w RE Outbreak widzimy jak zostaje ranny i że zaczołgał się do biura , w RE2 sami go zabijamy
gdyż stał się zombie a w RE3 leży trupem . Dziwne że Capcom wziął taką poboczną postać do 3 części . Piszcie co o tym sądzicie 
- Master Miller
- Posty: 74
- Rejestracja: wt 02 lut, 2010
- Lokalizacja: Breslau
A to Marvin nie leży w biurze dlatego, że akcja RE3 rozgrywa się dzień przed RE2? Gość trzyma w ręku raport, którego nie miał, gdy wpadaliśmy z wizytą w drugiej części, tak więc domyślam się, że w trójeczce widzimy go jeszcze żywego, ale po prostu nieprzytomnego... Dopiero później, jako Leon/Claire spotykamy rzeczonego jegomościa, ale wiadomo, jak to spotkanie się kończy.
Nie , nie to było tak że najpierw jego historia zaczyna się w RE O file 2 , widzimy jak walczy z zombie i woła pomoc i wgl potem gdy przyjeżdża wózek policyjny po niego jego partnerkę i ludzi z RE O to nie wsiadł gdyż był ugryziony . W RE2 Jeszcze żyje jednak potem zamienia się w zombie a potem my go zabijamy i RE3 leży trupem . Dziwi mnie również fakt że w RE2 nie było zabarykadowane drzwi deskami i były te pomniki co było trzeba przesuwać by zdobyć kamień a RE3 zniknęły a drzwi były zabarykadowane to tak wychodzi że Marvin to zrobił 
Ile już postów o tym pisałem...
Sceny z komisariatu w RE3 rozgrywają się przed RE2. Dlatego też - jak słusznie pisze Bzduras - Marv w RE3 jest nieprzytomny. Tak jest oficjalnie. A to, że będąc śmiertelnie rannym włóczył się po komisariacie, że w RE2 komisariat nie jest zabarykadowany i drzwi nie są zabite dechami to czysty błąd (nie pierwszy i nie ostatni) ludzików z Capcomu, którzy (jak powszechnie wiadomo) w poważaniu mają fakty i robią rzeczy tak, jak im jest wygodnie a nie tak, jak powinny być zrobione.
Reasumując - podczas zwiedzania komisariatu w RE2, Jill już go opuściła, a komisariat jako taki "cofnął się w czasie" usuwając barykady, deski z drzwi, i sprzątając wszystko na przybycie Leona i Claire
Reasumując - podczas zwiedzania komisariatu w RE2, Jill już go opuściła, a komisariat jako taki "cofnął się w czasie" usuwając barykady, deski z drzwi, i sprzątając wszystko na przybycie Leona i Claire
Ja sądzę że wydarzenia z RE2 są jednak przed tymi z RE3 bo jeśli już by leżał nie przytomny no to trochę byłoby to bezsensu i by był jakiś filmik ( tak sądzę ) że gadają czy coś tego typu . A poza tym zdziwiły mnie zwłoki pewnego bossa z RE2 w RE3 na końcu jak walczy się ze zmutowanym nemesisem który to karmi się tymi zwłokami co dziwne bo w RE2 scenariusz Claire B go rozsadziła na strzępy bazooką od Ady Wong . A jeszcze coś jak możliwe że wydarzenia z RE3 są przed RE2 jak była czystka?
To raczej Claire nie zdążyła by uciec z Leonem i Sherry z Raccoon City
Bo widzisz, RE3 to taka sprytna część, gdy akcja dzieje się i przed, i po RE2Remix pisze:A poza tym zdziwiły mnie zwłoki pewnego bossa z RE2 w RE3 na końcu jak walczy się ze zmutowanym nemesisem który to karmi się tymi zwłokami co dziwne bo w RE2 scenariusz Claire B go rozsadziła na strzępy bazooką od Ady Wong . A jeszcze coś jak możliwe że wydarzenia z RE3 są przed RE2 jak była czystka? To raczej Claire nie zdążyła by uciec z Leonem i Sherry z Raccoon City
Nie wszystkie wydarzenia z RE3 są przed RE2. Tylko do czasu zapadnięcia Jill w śpiączkę w kaplicy.Remix pisze:A jeszcze coś jak możliwe że wydarzenia z RE3 są przed RE2 jak była czystka?To raczej Claire nie zdążyła by uciec z Leonem i Sherry z Raccoon City
Ty tak sądzisz. Capcom niekoniecznie. Czyli po staremuJa sądzę że wydarzenia z RE2 są jednak przed tymi z RE3 bo jeśli już by leżał nie przytomny no to trochę byłoby to bezsensu i by był jakiś filmik ( tak sądzę ) że gadają czy coś tego typu .
Poczytaj sobie Artykuł Diadema http://www.mwrc.pl/forum/viewtopic.php?t=1177 . Wiele Ci to wyjaśni. Poza tym ciekawa na ten temat dyskusja toczyła się na RCS, ale nie wiem, czy mogę podać link
Tyrantów było więcej. To wcale nie musi być ten z RE2.Remix pisze:A poza tym zdziwiły mnie zwłoki pewnego bossa z RE2 w RE3 na końcu jak walczy się ze zmutowanym nemesisem który to karmi się tymi zwłokami co dziwne bo w RE2 scenariusz Claire B go rozsadziła na strzępy bazooką od Ady Wong
Bardzo dziękuje za objaśnienie 
Bzdursky: nie ma sprawy, ale podziękować mogłeś przez PM...
[ Dodano: 21 Lut 2010 15:37 ]
No dobrze źle napisałem ale jednak może porozmawiajmy o samym Marvinie ?
Bzdursky: nie ma sprawy, ale podziękować mogłeś przez PM...
[ Dodano: 21 Lut 2010 15:37 ]
No dobrze źle napisałem ale jednak może porozmawiajmy o samym Marvinie ?
Ostatnio zmieniony ndz 21 lut, 2010 przez Remix, łącznie zmieniany 1 raz.
