O nie, teraz to już przegiąłeś...Barry, ona może i jest ładna, ale i jest partnerką reżysera RE (przypadek?)... Dla takiej złej kobiety, to aż złotówki szkoda... Jako aktorka jest niesamowicie sztuczna i wredna z twarzy, niech lepiej idzie na wybieg dla modelek...
Po pierwsze:
Sztuczna? Na pewno nie, sztuczny to jest Miller, a Milla potrafi dobrze grać, świadczy o tym że występuje w wielu filmach oprócz RE, i w których świetnie zagrała (nie mówię o Ultrafiolet bo tu ogólnie scenariusz był kiepski i efekty zbyt tandetne). Zresztą w RE jest wielu dobrych aktórów, taka Ali grała też w wielu serialach, w Oszukać Przeznaczenie 1 i 2 , Wenworth mimo że jest sztuczny też w grał w wielu filmach, Michelle Rodriguez, Oded Fehr i inni , niemal wszyscy aktorzy z serii RE bardzo dobrze grają.Jako aktorka jest niesamowicie sztuczna i wredna z twarzy
Odnoszę wrażenie że uważasz iż Milla jest żoną Paula tylko dla tego aby grać w RE? Jeśli tak, to jest to nie prawdą , ponieważ o ile mi wiadomo Paul ożenił się z Millą dużo później po premierze pierwszego RE, chyba gdzieś tak około Extinction.ale i jest partnerką reżysera RE (przypadek?)
I tak właśnie robi/ła.niech lepiej idzie na wybieg dla modelek...
No i właśnie popierasz tezę Krauseraniemal cała akcja tam się dzieje, zamiast doprowadzić do stopniowego odkrywania tajemnic strasznego domu, pokazując makabrę działalności Umbrelli... Przecież ja im nie każę kluczy zbierać, mogliby sobie po prostu łazić tymi korytarzami rozdzieleni, każdy osobno miałby swój wątek, aby atmosferę zbudować...
Że filmy powinny być ponad godzinną cut-scenkąKrauser pisze:(...)Film nie chwyci ale co tam, fani będą w niebo wzięci bo mają film o bieganiu i zbieraniu kluczy jak było w pierwszych grach."(...)
Nie wiem czemu jesteś tak nie zadowolony RE : Afterlife przecież ma potencjał na najlepszą część serii, ma najwięcej nawiązań do gier, jest więcej postaci z gier niż kiedykolwiek, Alice straciła swoje moce (czyli nie jest już super saiyaninem), nie ma już pustyni.... naprawdę nie mogę tego zrozumieć