Moją wpadką jest to, że sprzedawałam nieźle ulepszone bronie, jak tylko znajdowałam ich lepsze odpowiedniki, żeby mieć kasę na dalsze ulepszania (psie pieniądze szczerze mówiąc
Drugą "wpadką", ale to już mniejszą, była próba podjęcia walki z Popokarimu, jak trafiamy na niego po raz drugi. Jak wiadomo, nawet jak się go sieka w weak point, to i tak trochę ammo schodzi. Dopiero po chwili stwierdziłam, że wbiegnę na schody i się okazało, że wcale nie musiałam z nim walczyć, tylko od razu tam się udać...