Afery to masz w sejmie a tutaj sprawa jest jasna. Skoro jakimś cudem gra wyciekła to Capcom nie miał innego wyjścia jak napisać że skradziono egzemplarze a dzięki temu są jakoby te gry chronione prawnie jakby ktoś chciał je sprzedawać lub recenzować publicznie (chociaż sprzedaż na tyle się opłaca, że i tak handlują). Prawda jest taka, że Capcom nie potrzebnie się lansował, że gra jest tłoczona bo to jawne kłamstwo, ona JEST już gotowa ale czeka na odpowiedni termin, czytaj; lepiej opłacalny.papa50 pisze:Szykuje się niezła afera ponieważ okazało się że kopie które trafiły do sklepu były kradzione!
http://www.cdaction.pl/news-28612/resid ... zione.html
A co do dema, ktore ma pojawić się jutro, czekam ale bardziej już na wersję pełną bo demo, które było puszczone wcześniej nie oddaje w pełni skończonego produktu, ktory co jak co ale uległ zmianie.