Przejście za pomocą samego noża lub Handguna

Również o Resident Evil 3.5
David77
Posty: 128
Rejestracja: pn 05 maja, 2008

Post autor: David77 »

Może Krausera jest łatwo pokonać, ale chyba nie nożem jak ma łapkę :rad12: Na razie męczę się z U3 hmmm :okulary4: :rad12:
Awatar użytkownika
Jill_1995
Posty: 158
Rejestracja: czw 03 sty, 2008
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jill_1995 »

David77 pisze:Może Krausera jest łatwo pokonać, ale chyba nie nożem jak ma łapkę :rad12:
E tam,nieprawda :p Chyba nawet łatwiej się go zabija nożem niż pistoletem/strzelbą czy czymkolwiek innym ;)
"From yesterday, it’s coming!
From yesterday, the fear!
From yesterday, it calls him
But he doesn't want to read the message here"
Awatar użytkownika
Czarek199410
Posty: 144
Rejestracja: pt 26 paź, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Czarek199410 »

jak ma łapkę to go tniesz w 5sekund sam zobacz
http://pl.youtube.com/watch?v=SXMB6wXHh3M
Gotta Whole lot of love
Awatar użytkownika
=Rzeźnik=
Posty: 99
Rejestracja: wt 15 maja, 2007
Lokalizacja: wakacje/Afryka

Post autor: =Rzeźnik= »

Kiedy pierwszy raz walczyłem z Krauserem to używałem tego BrokenButterfly czy jak to się zwie ten magnum, ale za drugim razem jak czytałem że nożem najlepiej to załatwiłem go samiutkim nożem bez problemu :smiech6: . A kiedy jest sam gość z piłą (no powiedzmy z przynajmniej 2 wieśniakami) to da się go załatwić samym nożykiem bez problemu :rad12: . Saddlerem się nie przejmuj nożykiem dosięgniesz jego oczu bez problemu. Wszystko bez problemu ;D
Ostatnio zmieniony wt 24 cze, 2008 przez =Rzeźnik=, łącznie zmieniany 1 raz.
"Gdy usłyszysz ryk piły spalinowej ,jest już za późno."
David77
Posty: 128
Rejestracja: pn 05 maja, 2008

Post autor: David77 »

Oddaje wam HONOR :okulary1: Macie rację nożem jest o wiele łatwiej niż bronią :rad5: :rad12: Dzięki SZACUN ! :rad12:
Awatar użytkownika
Recoil
Moderator
Posty: 3378
Rejestracja: ndz 09 wrz, 2007
Lokalizacja: Perdition City
Kontakt:

Post autor: Recoil »

OK, małe pytanko, bo mam ostatnio niezłą wkretę na handguna (nie wiedzieć czemu strasznie mi się te spluwy podobają ;D ). Czy wszystkie epizody typu katapulty, mnisi próbujący porwać Ashley jak kręci korbą i inne wymagające snajperki również przechodzimy za pomocą handguna?
Fluid Project
Calm Down People!
It's Just A Little Lie...
Deus Ex
Zarząd
Posty: 3136
Rejestracja: sob 17 lis, 2007

Post autor: Deus Ex »

Recoil pisze:OK, małe pytanko, bo mam ostatnio niezłą wkretę na handguna (nie wiedzieć czemu strasznie mi się te spluwy podobają ;D ). Czy wszystkie epizody typu katapulty, mnisi próbujący porwać Ashley jak kręci korbą i inne wymagające snajperki również przechodzimy za pomocą handguna?
Z tego co wiem, to tak. teoretycznie, wszędzie tam, gdzie przydaje nam się snajperka, można sobie poradzić handgunem.
Przytoczone fragmenty gry są jak najbardziej do rozwiązania handgunem (tylko nie wiem, czy chodzi o katapulty na samym początku zamku czy o te późniejsze :/- tych późniejszych nigdy nie niszczyłem, udawało mi się zdążyć do drzwi). Obok katapult są beczki z paliwem więc zadanie jest ułatwione.
Awatar użytkownika
Recoil
Moderator
Posty: 3378
Rejestracja: ndz 09 wrz, 2007
Lokalizacja: Perdition City
Kontakt:

Post autor: Recoil »

Mam na myśli te pierwsze. Do tych drugich za daleka droga. Można je załatwić tylko snajperką.
Fluid Project
Calm Down People!
It's Just A Little Lie...
Awatar użytkownika
AT
Posty: 744
Rejestracja: pt 31 sie, 2007
Lokalizacja: Blackbourn
Kontakt:

Post autor: AT »

Co jak co, ale w pomieszczeniu z lawą, to wątpię by bez snajperki się obeszło.
"In his house at R'lyeh dead Cthulhu waits dreaming."
H.P. Lovecraft
Awatar użytkownika
Recoil
Moderator
Posty: 3378
Rejestracja: ndz 09 wrz, 2007
Lokalizacja: Perdition City
Kontakt:

Post autor: Recoil »

Wbrew pozorom jest tam łatwiej niż myślisz. Wystarczy przestrzelić łańcuchy, a są one cały czas na widoku, do tego nieruchome. Kiedyś myślałem, że trzeba zdjąć tych gości sterujących "smokami", ale jednak łańcuchy załatwiają sprawę. Zresztą dojdę to sprobuję ;)
Fluid Project
Calm Down People!
It's Just A Little Lie...
Awatar użytkownika
Nemesis US
Posty: 1337
Rejestracja: pn 26 mar, 2007
Lokalizacja: Łęczyca

Post autor: Nemesis US »

Ale o ile dobrze kojarzę, to wystarczyło strzelić jeden raz z Handgun'a w Illuminados'a, który siedzi na smoku, żeby spadł, a wraz z nim smok. Ale pewny nie jestem.
Ostatnio zmieniony ndz 29 cze, 2008 przez Nemesis US, łącznie zmieniany 1 raz.
Deus Ex
Zarząd
Posty: 3136
Rejestracja: sob 17 lis, 2007

Post autor: Deus Ex »

NEMESIS US pisze:Ale o ile dobrze kojarzę, to wystarczyło strzelić jeden raz z Handgun'a w Illuminados'a, który siedzi na smoku, żeby spadł, a wraz z nim smok. Ale pewny nie jestem.
Ale najpierw w niego traf :P. Łatwiej jest załatwiać te smoki strzelając w ogniwa, zwłaszcza, gdy te dwa pierwsze jeszcze się nie poruszają.
Awatar użytkownika
Nemesis US
Posty: 1337
Rejestracja: pn 26 mar, 2007
Lokalizacja: Łęczyca

Post autor: Nemesis US »

Owszem, też tak robiłem za pomocą Handgun'a, ale kiedyś chciałem po protu sprawdzić czy tak też się da go załatwić.Anyway, na max podrasowany Handgun w jakim stopniu może być skuteczny w walce z U3? Nawet tego nie sprawdzałem, akurat tylko na tym oponencie. Wszakże konieczne będzie wystrzelenie kilku magazynków.
Deus Ex
Zarząd
Posty: 3136
Rejestracja: sob 17 lis, 2007

Post autor: Deus Ex »

NEMESIS US pisze:Owszem, też tak robiłem za pomocą Handgun'a, ale kiedyś chciałem po protu sprawdzić czy tak też się da go załatwić.Anyway, na max podrasowany Handgun w jakim stopniu może być skuteczny w walce z U3? Nawet tego nie sprawdzałem, akurat tylko na tym oponencie. Wszakże konieczne będzie wystrzelenie kilku magazynków.
Na nim nawet dopakowany porządnie Broken Butterfly nie robi większego wrażenia, do czasu, jak nie otrzyma chociaż z 8-10 kul. Handgun? Hmm, zaryzykuję stwierdzenie, że nożem byś sobie łatwiej i szybciej poradził :).
Żeby była jasność, nie jestem z gatunku tych hardkorowców, co to lubią sobie nożem przejść grę ale opieram się na przypuszczeniach bazujących na dotychczasowych doświadczeniach z gry ;).
Ostatnio zmieniony ndz 29 cze, 2008 przez Deus Ex, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Nemesis US
Posty: 1337
Rejestracja: pn 26 mar, 2007
Lokalizacja: Łęczyca

Post autor: Nemesis US »

Watpię, żeby było to takie proste, jeszcze w zależności od fazy walki, zresztą ten przeciwnik w obydwu jest niebezpieczny. W pierwszej spadając z góry rozdziawa prosto w naszą stronę gębę, ciężko precyzyjnie zadać mu nożem jakieś obrażenia, jeszcze bez odniesienia żadnych ran, wszakże można mu uciec, ale druga faza pojedynku jest pod tym względem trudna, bo i tak trzeba go zabić, a decydując się na rozgrywkę nożem nie można użyć stojących beczek, trzeba by odpowiednio podejść do niego, a U3 agresywnie atakuje odnóżami. Z odpowiednią ilością lekarstw da się go załatwić. Choc ja nie próbowałem.
David77
Posty: 128
Rejestracja: pn 05 maja, 2008

Post autor: David77 »

A Mam takie pytanko ? A jak przejdziemy główny wątek za pomocą gnata i noża to ,,Oddzielne Drogi'' też trzeba przejść :smiech1:


Bo Ja już zacząłem i jestem w 2 misji. :smiech1:
Deus Ex
Zarząd
Posty: 3136
Rejestracja: sob 17 lis, 2007

Post autor: Deus Ex »

Chcesz to przechodź, nikt Ci nie broni :).

Ale temat dotyczy przejścia głównej rozgrywki, więc jeśli przeszedłeś ją tylko nożem i handgunem dołączasz do grona nielicznych, którym się to udało.
Poza tym, zazwyczaj 'only knife' dotyczy rozgrywki podstawowej, bo tak można by było się jeszcze długo bawić w wymyślanie "przejdź nożem merce w zamku Leonem nabijając 100 tys" etc.
Awatar użytkownika
IronMagnum
Posty: 12
Rejestracja: pt 22 sie, 2008
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: IronMagnum »

Ja przechodze nożem bo fajnie sie gra. Gra w tedy jest trudna :pff6:
:O
Awatar użytkownika
LeonSK95
Posty: 31
Rejestracja: wt 19 sie, 2008
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: LeonSK95 »

IronMagnum pisze:Ja przechodze nożem bo fajnie sie gra. Gra w tedy jest trudna :pff6:
Zależy oczywiście na jakim poziomie, jeżeli umie się to robić nie będzie to takie STRASZNIE trudne.Trudności mogą się pojawić przy Iron Maidenie z kartą :smut1: przy każdym bossie a szczególnie przy Salazarze, którego nożem zabić się nie da :pff3: .
Co do Salvadora wcale nie trzeba go zabijać :rad2: tak samo z garradorem w więzieniu, regeneratorami (jeszcze jak grasz strojem gangstera można brać Ashley za przynętę)no i przy drugim El Gigante (klucz jest w którejś z chat).
Awatar użytkownika
Finka
Posty: 1083
Rejestracja: wt 13 lut, 2007
Lokalizacja: z Polski

Post autor: Finka »

LeonSK95 pisze:[quote="I
Co do Salvadora wcale nie trzeba go zabijać :rad2: tak samo z garradorem w więzieniu, regeneratorami (jeszcze jak grasz strojem gangstera można brać Ashley za przynętę)no i przy drugim El Gigante (klucz jest w którejś z chat).
W więzieniu trzeba zabić Garradora bo w przeciwnym razie drzwi nie otworzą się.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Resident Evil 4”