[Ankieta] Męczarnia

Również o Resident Evil 3.5
Awatar użytkownika
krauser10
Posty: 8
Rejestracja: ndz 28 gru, 2008
Lokalizacja: Radom

Post autor: krauser10 »

Ja tam największe kłopoty to miałem z salazarem ramonem salazarem

Necraria: Miło by było, gdybyś napisał dlaczego miałeś kłopoty.
Ostatnio zmieniony ndz 28 gru, 2008 przez krauser10, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Sanar
Posty: 55
Rejestracja: pn 26 sty, 2009
Lokalizacja: Łeba

Post autor: Sanar »

Tak Salazar był okropny za pierwszym razem dlatego, że nie mogłem trafić w to cholerne oko a za drugim nie zdążyłem walnąć z granatnika. :pff6:
pinek
Posty: 537
Rejestracja: pn 19 sty, 2009
Lokalizacja: co skad?

Post autor: pinek »

moje pierwsze podejcie do gry na poziomie pro (ukonczylem easy, normal i zabralem sie za pro)
lacznie przez cala gre zginalem 123 (chyba) razy z czego okolo 60 podczas walk z krauserem. no nie moglem go pokonac, a wiecie czemu bp mialem jeden sprej i jednna roslinke a bylem taki leniwy, ze nie chcialo sie zaczynac chaptera od poczatku .... wiec walczylem z nim 60 raz

Recoil: Przypominam o Shifcie i Alcie.
Ostatnio zmieniony pn 26 sty, 2009 przez pinek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Leon. KennedY
Posty: 1534
Rejestracja: pn 08 paź, 2007
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: Leon. KennedY »

Ostatnio u kumpla powalczyłem sobie chwilkę z Salazarem i koles jest na serio tak trudny jak myślałem... Po dwóch próbach wzieli mi pada i zmienili gierkę :smiech3:.
Awatar użytkownika
Nemesis US
Posty: 1337
Rejestracja: pn 26 mar, 2007
Lokalizacja: Łęczyca

Post autor: Nemesis US »

A tą giwerką to zapewne była Rocket Launcher, jeden strzał prosto w Ramona' i po walce. Za pierwszym razem walczyłem z nim za pomocą Sniper Rifle, żeby go zabić potrzebowałem ponad 20 celnych strzałów, trochę mi to zajęło.
Ostatnio zmieniony wt 27 sty, 2009 przez Nemesis US, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Krauser95
Posty: 40
Rejestracja: ndz 16 mar, 2008
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Krauser95 »

Leon. KennedY pisze:zmienili gierkę .
On napisał "gierkę" a nie "giwerkę" :rad3:
Resident Evil Remake RZĄDZI!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
Kamil19
Posty: 21
Rejestracja: pt 30 sty, 2009
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Kamil19 »

Ja się najbardziej męczyłem z U3 na PRO, miałem Killera - 5 naboi, TMP - 150 naboi i RiotGun - 7 naboi, jeden spray i oczywiście 0 kasy + to co zebrałem tuż przed walką (wiecie chyba o co chodzi :rad12: ) heh... :rad13: 4 razy z nim walczyłem i dopiero za 5 wykorzystałem beczki które tam stały i załatwiłem drania. :okulary3: :rad12:

Jeśli chodzi o Salazara to nie miałem z nim większych kłopotów, zawsze szedłem na prawo: dwa razy z RiotGuna w mackę, później raz z Mine Thrower w oko i wyrzutnia rakiet kończy sprawę :rad5:
Ostatnio zmieniony śr 04 lut, 2009 przez Kamil19, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Recoil
Moderator
Posty: 3378
Rejestracja: ndz 09 wrz, 2007
Lokalizacja: Perdition City
Kontakt:

Post autor: Recoil »

Kamil19 pisze:dwa razy z RiotGuna w mackę,
A to zwykłe wyrzucanie ammo w błoto. Strzelanie w mackę nic nie daje.
Fluid Project
Calm Down People!
It's Just A Little Lie...
Awatar użytkownika
Kamil19
Posty: 21
Rejestracja: pt 30 sty, 2009
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Kamil19 »

Recoil pisze:
Kamil19 pisze:dwa razy z RiotGuna w mackę,
A to zwykłe wyrzucanie ammo w błoto. Strzelanie w mackę nic nie daje.

Dwa naboje to znowu nie tak dużo, a jak macka się schowa to ci nic nie będzie przeszkadzać w celowaniu w oko.
Ostatnio zmieniony śr 04 lut, 2009 przez Kamil19, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Mic126p
Posty: 10
Rejestracja: pt 22 sie, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Mic126p »

Przepraszam,że odejdę do tematu nie widziałem tu tego(może jestem ślepy jak to jest).Krausera można zabić w 10 sekund nożem.

Necraria: Było o tym mówione na forum chyba w każdym temacie o RE4, a w tym temacie jest o tym mowa chociażby na stronie 1 (post Mr_Zombie).
Ostatnio zmieniony sob 07 lut, 2009 przez Mic126p, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Slayer
Posty: 554
Rejestracja: ndz 15 lut, 2009
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Slayer »

Dla mnie męczarnią na Normalu był moment gdy Leon z Luis'em bronią chatki. Wiem że to na początku, ale gdy pierwszy raz grałem to stałem przy oknie na piętrze, zawsze wchodził ganados i od tyłu leona dusił. Ja wtedy kopniaka, no i z tyłu jakiś inny mi siekierką no i ded. Żałosne ale nie miałem Sprayu .
Moje Umbrellowe oko na ciebie patrzy (O_O)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Resident Evil 4”